2019 w PRoto.pl. Najczęściej czytane opinie

dodano: 
10.01.2020
komentarzy: 
0

Ocena komunikacji kryzysowej Wisły Kraków, o której problemach było głośno na początku ubiegłego roku, kontrowersje wywołane przez reklamę marki rajstop Adrian, w której wystąpiła ofiara przemocy domowej, a także komentarze na temat wysokości wynagrodzenia agencji PR – te materiały z zakładki Opinie cieszyły się w 2019 roku największym zainteresowaniem Czytelników.

1. „Komunikacyjna katastrofa”, „skandal”, „upadek wielkiej marki” – eksperci o kryzysie Wisły Kraków

O kryzysie Wisły Kraków – powiązaniach z gangsterami czy zadłużeniu klubu – mówi się już od pewnego czasu. Od kilku tygodni o sprawie zrobiło się jednak zdecydowanie głośniej – wszystko ze względu na przejęcie klubu przez zagranicznych inwestorów, do którego ostatecznie nie doszło, bo ci nie wpłacili obiecanych pieniędzy – wyjaśniają władze Wisły Kraków. W ostatnich dniach zmieniały się także władze klubu, a piłkarze, wobec których klub zalega z wypłatami wynagrodzenia, narzekali, że zostali odcięci od informacji. Sprawą Wisły Kraków zajął się też Polski Związek Piłki Nożnej, który zawiesił klubowi licencję na grę w Lotto Ekstraklasie.

Poprosiliśmy ekspertów o ocenę komunikacji kryzysowej Wisły Kraków.

Opracowanie: Paulina Piotrowska

2. Sprzedaż rajstop promowana ofiarą przemocy domowej. Adrian po raz kolejny z kontrowersyjną reklamą

Marka rajstop Adrian po raz kolejny zdecydowała się na kontrowersyjną kampanię reklamową. Po billboardach z modelką pozującą obok trumny na billboardach pokazano ofiarę przemocy domowej. W najnowszej odsłonie kampanii firmy wzięła udział Karolina Piasecka – żona byłego radnego PiS, skazanego za znęcanie się nad nią.

Piasecka wystąpiła w kampanii ucharakteryzowana na ofiarę pobicia – przewrócona, skulona, w rozmazanym makijażu. Na billboardzie widać także zarys męskiej sylwetki z zaciśniętą w pięść dłonią. Na tej reklamie umieszczono hasło „Walcz o siebie! Ja to zrobiłam!!”. 

Po starcie kampanii na markę Adrian spłynęły głosy krytyki. Producentowi rajstop zarzucono trywializowanie przemocy oraz wykorzystywanie problemu społecznego do sprzedaży produktów. Krytykowano również samą Karolinę Piasecką za udział w kampanii.

Opracowanie: Małgorzata Baran

3. Ile to dla agencji „za mało”?

Czy 3500 zł miesięcznego wynagrodzenia agencji PR to dużo? Zdaniem niektórych – niespecjalnie. Ogłoszenie Muzeum Polskiej Wódki, które szuka wsparcia w budowaniu swojego wizerunku, wywołało dyskusję o wycenie usług w branży.

Pojawiały się argumenty, że zaproponowana kwota wynagrodzenia agencji jest za niska w stosunku do działań, które zwycięzca konkursu miałby podejmować. Za 3500 zł trudno byłoby zatrudnić kogoś do obsługi tego zlecenia na umowę o pracę – zwłaszcza mając na uwadze zapowiedziane zwiększenie składek na ZUS. „Taki przetarg to trochę śmianie się wprost z rynku agencji PR. Szkoda” – skomentował anonimowo jeden z czytelników PRoto.pl.

Opracowanie: Angelika Kalinowska, Maciej Przybylski

4. Sytuacja IKEA to nie kryzys, pokazuje jednak słabości komunikacji firmy

Po tym, jak IKEA zwolniła pracownika po jego komentarzu z cytatami z Biblii, międzynarodowy koncern stał się tematem dla polskich mediów. Pojawiło się sporo negatywnych komentarzy, a w sprawę zaangażowali się politycy, prawnicy i internauci.

Sytuacja nie była jednak kryzysem – oceniają dość zgodnie eksperci. Ich opinię mogą potwierdzić dane Instytutu Monitorowania Mediów, które ilustrują, że zwolnienie z IKEA to temat chwilowy. PRoto.pl poprosiło jednak specjalistów od komunikacji o analizę i wskazanie, co firma mogła zrobić lepiej i jakie z tego płyną wnioski dla PR-owców.

Opracowanie: Małgorzata Baran, Maciej Przybylski

5. „Jedz ostrożnie!”. Plakaty o zdrowym odżywianiu wywołały zażartą dyskusję

Ostatnia edycja konkursu Galeria Plakatu AMS, chociaż jest już 19. z rzędu, wywołała dyskusję na temat stygmatyzowania otyłych i uproszczonego przekazu na ich temat. Małgorzata Augustyniak, wiceprezes AMS i jurorka konkursu, odpowiada w oświadczeniu przesłanym PRoto.pl: „skala i temperatura trwającej dyskusji utwierdza nas w przekonaniu, że temat był słuszny, a debata zainspirowana plakatami w wiatach przystankowych – konieczna”. Część komentujących ekspertów, choć przyznaje rację krytykom, nie uważa, że AMS będzie miał przez kampanię większe kłopoty.

Opracowanie: Maciej Przybylski

6. „Wynagrodzenie nie do zaakceptowania”. Ujawnienie zarobków w NBP może nie zażegnać kryzysu

Odkąd Gazeta Wyborcza oszacowała, że dyrektor komunikacji i promocji w Narodowym Banku Polskim zarabia ok. 65 tys. zł miesięcznie, media domagały się informacji na temat siatki płac na najwyższych szczeblach w instytucji. Po wejściu w życie ustawy, która nakazuje ujawnianie poziomu wynagrodzeń w banku centralnym, NBP dał w końcu mediom to, czego chciały.

27 lutego 2019 roku w Biuletynie Informacji Publicznej banku pojawiła się tabela średnich wynagrodzeń miesięcznych za 2018 rok. W kwoty wliczone zostały nie tylko pensje zasadnicze, ale też premie, nagrody, nagrody jubileuszowe i dodatkowe wynagrodzenia roczne – czytamy na stronie NBP.

Okazało się, że obecna dyrektor departamentu komunikacji zarabiała średnio 49,5 tys. zł brutto. Z tabeli wynika, że to najwięcej wśród wszystkich stanowisk kierowniczych.

Eksperci ds. komunikacji twierdzą, że opublikowanie średnich wynagrodzeń może nie zakończyć kryzysu wokół Adama Glapińskiego, prezesa banku. Przeciwnie: atmosfera wewnątrz instytucji – i to na szczeblu menedżerskim – może się pogorszyć. Prawdopodobny punkt zapalny to m.in. właśnie kwota wynagrodzenia dyrektor komunikacji i promocji.

Opracowanie: Maciej Przybylski

7. Czy Lush dobrze robi, rezygnując z social mediów?

Kilka dni temu głośno zrobiło się o marce kosmetyków Lush, która w Wielkiej Brytanii postanowiła zamknąć swoje profile w mediach społecznościowych, bo coraz bardziej męczy ją walka z algorytmami. Firma zakomunikowała, że chce poprawić jakość dialogu z klientami i będzie kontaktować się z nimi za pomocą strony internetowej, maili, telefonów oraz spotkań osobistych w sklepach. Lush nadal będzie prowadził działania z udziałem influencerów. Firma podkreśliła, że przestaje walczyć o obserwatorów i polubienia, chce natomiast budować markę w tradycyjny sposób.

Zapytaliśmy ekspertów, czy w dobie social mediów taka decyzja faktycznie ma uzasadnienie i czy możliwa jest dziś komunikacja marki bez obecności w kanałach społecznościowych. Zadaliśmy też pytanie, czy każda marka może zniknąć z mediów społecznościowych bez uszczerbku dla biznesu.

Opracowanie Małgorzata Baran, Maciej Przybylski

8. Co grozi firmie, której wizerunek opiera się na prezesie

Redakcja PRoto.pl z okazji minionego niedawno dnia szefa – datowanego w kalendarzu świąt nietypowych na 16 października – poprosiła ekspertów o pochylenie się nad tematem przedsiębiorstw, których twarzą są... ich prezesi.

Choć PR-owcy podają pozytywne przykłady takiego układu – jak choćby przypadek Krzysztofa Pawińskiego z Maspeksu, który jest stale obecny w mediach biznesowych i poradził sobie z krytyką mediów w czasie kryzysu marki Tiger, czy Adama Ringera, który wsparł swoją markę Green Caffe Nero w czasie kłopotów z zatruciami klientów – to nie ukrywają, że ma on zarówno wady, jak i zalety. Przypominają też, że nie każdy CEO musi brylować w mediach, bo czasami wystarczy jeden tweet, by akcje spółki nagle straciły na wartości.

Opracowanie Angelika Kalinowska, Maciej Przybylski

9. „Dla każdego coś dobrego”. Czy to wystarczy? Eksperci o partii Wiosna Roberta Biedronia

W niedzielę 3 lutego 2019 roku Robert Biedroń zaprezentował partię „Wiosna”, swój nowy projekt polityczny. Podczas konwencji na warszawskim Torwarze przedstawił swój program oraz członków partii.

Jak opisują media, na wydarzenie przyjechali ludzie z całego kraju, a przed wejściem ustawiła się kolejka. Konwencja rozpoczęła się piosenką „Ale to już było”, po niej wyemitowano klipy, w których występujące osoby narzekały na obecną sytuację w kraju oraz mówiły o swoich oczekiwaniach. Podczas wydarzenia odegrano także „Odę do radości”.

Robert Biedroń deklarował, że chce zakończenia „wojny polsko-polskiej” i powiewu świeżości w polityce. Zaprezentował kilkanaście postulatów programowych, wśród których znalazły się m.in. wprowadzenie gwarantowanej emerytury w wysokości 1600 zł, zapewnienie dostępu do lekarza specjalisty w ciągu 30 dni, zamknięcie kopalni węgla do 2035 roku, renegocjacja konkordatu czy reforma mediów publicznych, które Biedroń chce „odpartyjnić” i których wydatki (włącznie z wynagrodzeniami pracowników) ma ujawnić.

Zapytaliśmy ekspertów, jak oceniają start partii oraz zaprezentowany przez Roberta Biedronia program.

Opracowanie: Małgorzata Baran, Maciej Przybylski

10. Drutex i wywiad sponsorowany. Dobry pomysł czy ciąg dalszy „brazylijskiej telenoweli”?

„Rozżalony prezes Drutexu o żonie: miała z firmy 2 mln zł rocznie!” – krzyczy okładka Faktu z 6 marca 2019 roku. To kolejny przejaw walki o władzę w spółce, którą media opisują od kilkunastu dni. Rodzinny kryzys, który przez jedną z ekspertek ds. PR został wprost nazwany „brazylijską telenowelą”, przeniósł się ostatnio przed sąd. Postanowił on, że Leszek Gierszewski, prezes, jest jedyną osobą uprawnioną do bycia prezesem ze względu na posiadanie ponad 75 proc. akcji – wynika z ostatniego oświadczenia na stronie Druteksu.

Część mediów i dyskusji w mediach społecznościowych skupiła się jednak także na rewelacjach przytoczonych przez Fakt. Pochodzą one z wywiadu sponsorowanego, który ukazał się we wtorkowym wydaniu dziennika Puls Biznesu. Treść reklamy, oprócz Faktu, podały dalej m.in. money.pl, innpoland.pl czy superbiz.se.pl. Nie wszystkie media informowały jednak, że rozmowa z prezesem Gierszewskim była materiałem sponsorowanym.

Treść wywołała jednak też dyskusję w branży PR. Czy publikowanie wywiadu sponsorowanego to dobry sposób na zarządzanie kryzysem?

Opracowanie: Maciej Przybylski

Cykl:

X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin