Błędy Constaru

dodano: 
02.05.2005

Autor:

Jacek Konikowski
komentarzy: 
0

Puls Biznesu pisze o tym, jak Constar zmierzył się z medialnym kryzysem. „Zarząd Constaru dał się zaskoczyć wydarzeniom, zaś służby odpowiedzialne za PR nie miały żadnego planu działania” – tak kryzys w Constarze oceniają specjaliści. Zakłady Mięsne Constar ze Starachowic należą poprzez Animex do koncernu Smithfield, największego na świecie producenta wieprzowiny. Lidia Zalewska, kierownik ds. PR w Animeksie twierdzi, że sztab kryzysowy powstał 15 kwietnia, w dniu kiedy media doniosły o tym, że pracownicy Constaru „odświeżają” kiełbasy olejem. „Pierwszy komunikat wydaliśmy w piątek o 13.30 – o wycofaniu produktów z handlu, zamknięciu zakładów, zwolnieniu prezesa, drugi o 18.00 – o powołaniu biura informacyjnego. Powstał plan, który opierał się na trzech punktach: przyznaniu się do winy, zwolnieniu winnego i otwarciu firmy na współpracę z mediami i kontrolerami” – mówi Lidia Zalewska. Jednak specjaliści twierdzą, że Constar nie poradził sobie z kryzysem. Andrzej Stolarczyk, prezes zarządu agencji public relations RPR Group mówi, że Constar zbyt późno zareagował, próbował obarczyć winą innych, zasugerował, że cała afera to manipulacja ze strony konkurencji. Puls Biznesu wśród błędów Constaru wylicza oświadczenie prezesa, który stwierdził na konferencji prasowej, że kontrolerzy nie wykryli nieprawidłowości i Constar nie wprowadzał do obrotu nieświeżych wędlin. „I kolejny błąd, Constar przestał się liczyć z dziennikarzami, których nie udało mu się przekonać do swoich racji”. W artykule znajdziemy również „Dekalog kryzysowy” i przykłady innych firm, które znalazły się w sytuacji kryzysowej.

Źródło:

Puls Biznesu, imidżu Malowanie, Jacek Konikowski, 02.05.05, s. 8
komentarzy:
0
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.
X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin