Nie będzie śledztwa w sprawie Durczoka. Przypadki „niepożądanych zachowań” nie wyczerpują znamion przestępstwa

dodano: 
14.04.2015
komentarzy: 
0

Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania karnego w sprawie Kamila Durczoka. Uznała przy tym, że zidentyfikowane przez komisję TVN przypadki „niepożądanych zachowań” nie wyczerpują znamion przestępstwa – informuje gazeta.pl.

Jak zaznacza rzecznik prokuratury Przemysław Nowak, w treści raportu TVN była mowa o dwóch rodzajach „niepożądanych zachowań”. Pierwsze polegało na wysyłaniu wiadomości tekstowych SMS zawierających propozycję prywatnych spotkań i zaangażowania się w romans. Drugi przypadek polegał na jednorazowym zaproszeniu koleżanki z pracy na prywatne spotkanie. Jednak te opisane przypadki nie wyczerpują znamion żadnego przestępstwa określonego w art. 199 Kodeksu karnego i dlatego prokuratura na Mokotowie podjęła decyzję o niewszczynaniu śledztwa.

Gazeta.pl przypomina także treść art. 99 kodeksu karnego. Zgodnie z nim, „kto przez nadużycie stosunku zależności doprowadza inną osobę do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej, albo do wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.  Takie przestępstwa są ścigane z urzędu, niezależnie od woli czy wniosku osoby pokrzywdzonej – czytamy dalej. (mw)

Źródło:

Gazeta.pl, Kamil Durczok nie molestował? Prokuratura nie znalazła dowodów na złamanie prawa, 14.04.2015
X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin