UOKiK: SAR musi zmienić swoje praktyki naruszające konkurencję

dodano: 
15.10.2020
komentarzy: 
0

13 października 2020 roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o zakończeniu śledztwa antymonopolowego prowadzonego wobec Stowarzyszenia Komunikacji Marketingowej SAR. Urząd wykrył nieprawidłowości i zobowiązał SAR do zmiany praktyk naruszających konkurencję.

Postępowanie UOKiK wszczął w grudniu 2019 roku. Jak informował wtedy urząd, jego zastrzeżenia wzbudziły m.in. ustalenia dotyczące udziału agencji brandingowych w konkursach – stowarzyszenie miało namawiać firmy, aby te nie ubiegały się o zamówienia, w których nie przyznawano wynagrodzenia za złożenie oferty (tzw. rejection fee).

Czytaj więcej: SAR ma na głowie UOKiK

„Praktyki SAR odbierały samodzielność podejmowania decyzji członkom stowarzyszenia i ograniczały ich swobodę. Nie kwestionujemy prawa agencji brandingowych do żądania opłaty za udział w przetargu w zależności od np. nakładu pracy niezbędnego do przygotowania oferty, jednak każda firma powinna o tym indywidualnie decydować, a nie być obligowana przez związek branżowy. Tego typu koordynacja jest niedopuszczalna” – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Urząd przekazuje także, że SAR zainicjowało wymianę informacji na temat przetargów za pomocą specjalnie stworzonej platformy internetowej. Agencje przekazywały tam, w jakich konkursach chcą wziąć udział – w przypadkach, gdy więcej firm zgłaszało się do jednego zamówienia, stowarzyszenie łączyło je we wspólny „pokój przetargowy”. Czytamy, że na stronie tej obserwowano również, czy agencje nie biorą udziału w przetargach bez rejection fee oraz czy zgłaszających się nie jest zbyt wielu (maksymalnie mogło to być pięć podmiotów). Zdaniem UOKiK praktyki te mogą być szkodliwe dla konkurencji.

„Organizacja przetargu gwarantuje działanie mechanizmu konkurencji w ubieganiu się o zlecenie. Każdy jego uczestnik powinien samodzielnie tworzyć swoją ofertę i strategię działania. Wymiana informacji pomiędzy konkurentami narusza konkurencję. Działania te wypaczają sens przetargu, którego celem jest uczciwa rywalizacja podmiotów rynkowych o usługę oraz dokonanie przez zamawiającego wyboru oferty najkorzystniejszej w oparciu o ustalone wcześniej kryteria” – dodaje Tomasz Chróstny.

Jak przekazuje UOKiK, w wyniku prowadzonego postępowania SAR wycofało się z praktyk, które kwestionował urząd, i zobowiązało się do usunięcia ich skutków. Prezes urzędu nałożył także na stowarzyszenie obowiązek wykonania kilku dodatkowych zobowiązań w określonych terminach oraz złożenia sprawozdania ze stopnia ich realizacji.

Czytamy, że w oficjalnych dokumentach SAR ma być podkreślone, że zasady i sposób uczestnictwa w przetargach są indywidualną decyzją każdej agencji. Pozostałe zakwestionowane rozwiązania mają zostać uchylone lub wycofane. Dodatkowo stowarzyszenie zobowiązało się do nieudostępniania swoim członkom lub innym podmiotom narzędzi, które zwiększają transparentność informacji o przetargach i konkursach. UOKiK podkreśla, że w wyniku nowych zobowiązań żaden członek SAR nie będzie mógł powoływać się na jakikolwiek dokument organizacji wskazujący na obowiązkowe stosowanie rejection fee.

Urząd zaznacza także, że praktyki prowadzone przez SAR mogły mieć wpływ na handel między krajami Unii Europejskiej. (ak)

Źródło:

uokik.gov.pl, Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR zmieni swoje praktyki, 13.10.2020/ uokik.gov.pl, Agencje brandingowe i marketingowe - postępowanie UOKiK, 18.12.2019
X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin