W centrach handlowych oglądamy to, co kupujemy online

dodano: 
07.02.2017
komentarzy: 
0

Polacy, wybierając centrum handlowe, biorą pod uwagę lokalizację, promocje oraz dostępność ulubionych marek. Ponad połowa badanych odwiedza galerie handlowe, by zobaczyć rzeczy, które później kupuje online – to wnioski z raportu „Wizerunek Galerii Handlowych oczami Polaków” przygotowanego przez Procontent Communication i SW Research. W badaniu sprawdzono, jak polskie społeczeństwo ocenia centra handlowe.

Lokalizację jako czynnik decydujący o wyborze danej galerii handlowej wskazało 65 proc. badanych, niewiele mniej, bo 62 proc. respondentów podejmuje decyzję na podstawie informacji o promocjach, a 48 proc. kieruje się dostępnością określonych marek w danym centrum.

Opinie znajomych są istotne dla osób młodych – w wieku do 24 lat – oraz dla konsumentów powyżej 50. roku życia. Osoby w wieku 25-49 lat rzadziej korzystają z poleceń znajomych, istotne są dla nich natomiast reklamy zewnętrzne oraz reklamy w internecie. Prawie 1/3 ankietowanych wskazała, że informacji o ofercie szuka w lokalnych mediach, magazynach wydawanych przez galerie i na stronach internetowych centrów handlowych.

„Przeprowadzone badanie pokazuje, że warto inwestować we własne kanały komunikacji oraz działania public relations, aby skutecznie docierać z ofertą do potencjalnego klienta i usprawnić przepływ informacji między centrum a otoczeniem” – czytamy w raporcie.

Ponad połowa badanych przychodzi do centrów handlowych, żeby obejrzeć rzeczy, które chce później kupić w internecie. Częściej postępują w ten sposób mężczyźni (53 proc.) niż kobiety (49 proc.). Najliczniejszą grupą, która wskazała, że odwiedza galerie, by zobaczyć rzeczy, które później kupi online, są osoby najlepiej zarabiające – mające dochód netto w wysokości ponad 5 tys. zł. Największa grupa, która odwiedza centrum handlowe, by później kupić towar w sieci, to osoby mieszkające w miastach do 20 tys. oraz na wsiach.

Jak wynika z raportu, o promocjach i wydarzeniach organizowanych przez centra handlowe Polacy najczęściej dowiadują się od znajomych (42 proc.), z billboardów (40 proc.) i z reklam w sieci (40 proc.). Najmniej skuteczne okazują się newslettery – wskazało je jedynie 17 proc. respondentów – oraz profile w mediach społecznościowych – z nich wiedzę czerpie zaledwie 16 proc. badanych.

Z badania wynika również, że ponad połowa respondentów (51 proc.) uważa, że zakaz handlu w niedzielę negatywnie wpłynie na gospodarkę. Przychylniej na tę propozycję patrzą osoby młode – w przedziale wiekowym 25-34 lata (27 proc.) oraz osoby w wieku poniżej 24 lat (25 proc.).

O badaniu:
Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniu 22 listopada 2016 r. Analizą objęto grupę 824 internautów powyżej 18 roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18 roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne. Kwestionariusz badawczy został przygotowany przez agencję SW Research na podstawie zagadnień dostarczonych przez agencję Procontent Communication.

X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin