Wpadka policji na Twitterze. Wyjaśnienia rzecznika nie wszystkich przekonują

dodano: 
03.04.2018
komentarzy: 
0

Dzisiaj, 30 marca 2018 roku, na twitterowym profilu Rzeczpospolitej pojawił się link do tekstu na temat omyłkowej interwencji policji w domu dziennikarki radiowej Trójki, który został opublikowany na stronie internetowej dziennika. W odpowiedzi do tego tweeta pojawił się komentarz dodany z oficjalnego profilu polskiej policji.

„Strasznie słabe. Ta dziennikarka podkręca i robi show płacze, ale mimo wszystko przypuszczam, że niestety nasi policjanci mogli pozwolić sobie na różne gadki. Przypuszczam, że skoro w tym domu był podobno taki bałagan jak na melinie to ten wygląd uśpił ich czujność”* – brzmiał dodany przez konto Polska Policja tweet.

Na wpis zwróciły uwagę m.in. Magda Mieśnik, dziennikarka Wirtualnej Polski, czy Beata Biel, dziennikarka TVN24.

Źródło: twitter.com/MagdaMiesnik

Źródło: twitter.com/beatabiel

Kontrowersyjny komentarz został już usunięty, a na profilu Polska Policja pojawiło się oświadczenie w tej sprawie podpisane przez rzecznika Komendy Głównej Policji Mariusza Ciarkę, który zamieścił przeprosiny również na swoim prywatnym koncie.

„Wpis, który pojawił się krótko na profilu to był komentarz użytkownika podany na nasz profil i OMYŁKOWO skopiowany. Nie powinno mieć to miejsca. Chociaż Tweet szybko usunięto, za ten błąd przepraszam, biorąc odpowiedzialność za to, co się stało. Mariusz Ciarka, rzecznik KGP” – napisano w oświadczeniu opublikowanym na profilu policji.

Źródło: twitter.com/PolskaPolicja

Wyjaśnienie rzecznika nie przekonało jednak wszystkich internautów. „Tłumaczenie godne Kulsona...” – napisał jeden z użytkowników Twittera. „Jak widać w komentarzach, niektórym przyznanie się do błędu i przeprosiny to za mało, lincz pewnie by im humor poprawił! Pewnie ci co najwięcej krzyczą to same »kryształy« chodzące...” – staje z kolei w obronie policji inny z komentujących.

Czytaj też: Policja przedstawiła słynnego „Kulsona” podczas konferencji prasowej

Źródło: twitter.com/PolskaPolicja

Na swoim profilu do oświadczenia Mariusza Ciarki odniosła się też m.in. dziennikarka Polsat News Dominika Długosz. „Się skopiowało i złośliwie zamieściło. Nie zgadnę po co @PolskaPolicja kopiowała taki wpis, ale na pewno miała powody” – napisała na Twitterze.

Źródło: twitter.com/domidlugosz

(pp)

* We wszystkich cytatach w tekście zachowano oryginalną pisownię

X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin