REKLAMA

Zuckerberg: wszyscy muszą współpracować, by zapobiegać manipulacjom wyborczym

dodano: 
14.09.2018
komentarzy: 
0

„W 2016 roku nie byliśmy przygotowani na mierzenie się ze skoordynowanymi operacjami informacyjnymi, z jakimi mamy do czynienia regularnie. Wiele się jednak od tego czasu nauczyliśmy i skonstruowaliśmy wyrafinowane systemy, które dzięki współpracy technologii i ludzi pozwalają na zapobieganie wyborczym manipulacjom w naszych platformach” – napisał Mark Zuckerberg, założyciel Facebooka. Opublikował na swoim profilu tekst, w którym zarysował proces przygotowywania portalu społecznościowego na okresy wyborcze w różnych krajach. Szef Facebooka wskazał rzeczy, które go zaskoczyły, oraz mechanizmy naprawczo-zapobiegawcze, które wspólnie z zespołem stworzył. Przyznał też, że przed wszystkimi wciąż jest wiele pracy, a kluczem do sukcesu są wspólne działania.

Zuckerberg opisał na przykład, że jego portal był przygotowany na tradycyjne cyberataki takie jak phishing, ale zupełnie nie przewidział ingerencji zagranicznych kont, które dzięki wsparciu fałszywych profili koordynowały operacje informacyjne i mogły wpływać na opinię publiczną. Dziś, jak deklaruje założyciel Facebooka, udało się wypracować szereg metod radzenia sobie z tym zagrożeniem: wykorzystywanie sztucznej inteligencji do wyszukiwania botów, stworzenie transparentnego systemu rejestracji reklamodawców, angażowanie ludzi do oceny kont czy współpracowanie z organizacjami pozarządowymi i rządami państw.

Likwidowanie fałszywych kont to jeden z głównych środków do walki z manipulacjami wyborczymi – przekonuje Zuckerberg. Facebook zwiększył liczebność zespołu, który zajmuje się bezpieczeństwem, z 10 tys. w 2017 roku do ponad 20 tys. w 2018. Założyciel serwisu przyznaje jednak, że coraz trudniej rozróżnić aktywność fałszywych i prawdziwych kont. Boty często nie naruszają już standardów społeczności Facebooka, przez co zespół bezpieczeństwa musi wszczynać skomplikowane śledztwa, by zidentyfikować sieć współpracujących ze sobą, zachowujących się podejrzanie botów.

Czytaj więcej: Facebook usunął 273 fałszywe konta kontrolowane przez rosyjską organizację

Co z fałszywymi wiadomościami? Zuckerberg pisze, że jednym z głównych powodów ich rozpowszechniania jest wizja zarobku. Facebook radzi sobie więc z tym problemem, likwidując możliwość monetyzowania nieprawdziwych informacji. Współpracuje też z organizacjami fact-checkingowymi w różnych krajach – jeśli udowodnią, że wiadomość jest kłamstwem, Facebook ją usunie lub ograniczy jej zasięg.

„Przeciwdziałanie wyborczym manipulacjom jest zbyt trudne dla jakiejkolwiek działającej w pojedynkę organizacji. Teraz to jasne, że wszyscy – rządy państw, firmy technologiczne czy niezależni eksperci – muszą nauczyć się lepiej dzielić informacjami między sobą” – przekonuje w tekście Zuckerberg. Zapowiedział też, że w nadchodzących miesiącach opublikuje kolejne podsumowania pracy Facebooka nad problemami, z którymi w ostatnich latach boryka się portal. (mp)

Źródło:

facebook.com, Preparing for Elections, Mark Zuckerberg, 13.09.2018/ Zdjęcie główne: Mark Zuckerberg, fot. Anthony Quintano, CC BY 2.0, via flickr.com

REKLAMA

X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin