Profil osobowy na LinkedInie krok po kroku

dodano: 
21.11.2018

Autor:

Dagmara Pakulska
komentarzy: 
0

Czas spojrzeć prawdzie w oczy. Wielu użytkowników marginalizuje LinkedIna i traktuje go tylko i wyłącznie jako miejsce do zamieszczania swojego wirtualnego CV. Tymczasem profil osobowy na LinkedInie może być czymś znacznie ciekawszym! Na przykład swoistym landing page’em marki osobistej. Dlatego też przed wystartowaniem z komunikacją na platformie należy odpowiedzieć sobie na pytanie, jaka jest główna grupa docelowa, do której chce się dotrzeć ze swoją marką osobistą. W zależności od tego, czy zależy nam na znalezieniu nowej pracy, pozyskaniu pracowników albo klientów, czy na budowaniu wizerunku eksperta – profil osobowy będzie wyglądał nieco inaczej i kładł nacisk na inne typy treści. Zacznijmy jednak od początku…

Czytaj też: 4 powody, dla których warto zainteresować się LinkedInem

Profil osobowy krok po kroku

Na swoich szkoleniach oraz na wykładach z personal brandingu często pytam uczestników o to, kto posiada już profil na LinkedInie. Na szczęście z miesiąca na miesiąc tych rąk podnosi się coraz więcej, ale niemal tyle samo opada, gdy zadaję pytanie dodatkowe o to, kto uważa, że jego profil jest dobry. O ile zalogować się na LinkedInie potrafi każdy, tak większość osób pomija wiele kwestii związanych z optymalizacją profilu osobowego. Dlatego krok po kroku podpowiem, jak – według mojego doświadczenia – zrobić to najlepiej.

1. Cover photo

Na Facebooku i na Twitterze większość użytkowników posiada zdjęcie w tle. Natomiast na LinkedInie jest ono często pomijane. Warto pamiętać o tym, że cover photo jest jednym z pierwszych punktów styku z marką osobistą i widocznym miejscem na pokazanie siebie, swojego doświadczenia, życiowego motto, najważniejszego projektu czy misji lub wizji firmy, którą się posiada (Rys.1).

Rys. 1. Michał Kanarkiewicz za pośrednictwem swojego cover photo informuje o zakresie świadczonych przez siebie usług.

2. Avatar

Zdjęcia z oddali, prezentujące daną osobę tyłem, lub fotografie grupowe nie są wcale tak rzadką praktyką na LinkedInie. Oczywiście nie nadają się one na zdjęcie profilowe. Jednak największym grzechem, który można popełnić, jest brak jakiejkolwiek fotografii. Według badań przeprowadzonych przez LinkedIn, posiadanie zdjęcia profilowego sprawia, że dany użytkownik otrzymuje dziewięć razy więcej zaproszeń do kontaktów, a jego profil jest dwudziestokrotnie częściej klikany. Z kolei jego brak nasuwa skojarzenia z fake profilem i zniechęca do nawiązania kontaktu. Jakie zatem powinno być idealne zdjęcie profilowe? Powinna być to fotografia twarzy lub ewentualne popiersie. W dodatku powinno się na nim wyglądać naturalnie i być ubranym tak, jak na co dzień chodzi się do pracy.

3. Job Title

Jeśli chciałoby się wskazać miejsce, w którym najczęściej użytkownicy LinkedIna popełniają błąd, tworząc swój profil osobowy, to jest to właśnie sekcja Job Title, nazywana również Nagłówkiem. W tym miejscu należy wpisać swoje stanowisko pracy (niekoniecznie z uwzględnieniem nazwy firmy, bo od tego jest sekcja Doświadczenie) oraz wymienić swoje aktywności zawodowe w kolejności od najważniejszej do najmniej ważnej. Limit znaków wynosi 120. Informacje zawarte w tym miejscu mają wpływ na wewnętrzną wyszukiwarkę serwisu, dlatego też wypełniając to pole, warto używać słów kluczowych i słownictwa charakterystycznego dla danej branży (Rys. 2,3).

Rys. 2. W swojej sekcji Job Title w pierwszej kolejności podkreślam, że zajmuję się szkoleniami z zakresu social media marketingu, w drugiej kolejności zależy mi na pokazaniu, że tworzę również strategie marketingowe, a na samym końcu wspominam o swoim niekomercyjnym projekcie, jakim jest Niby-Prasówka.

Rys. 3. Rahim Blak w swoim Nagłówku w pierwszej kolejności podkreśla, że jest właścicielem dwóch firm, w drugiej kolejności informuje o swojej specjalizacji z zakresu social mediów, następnie wskazuje na swoją aktywność szkoleniową, a na ostatnim miejscu podkreśla swoją działalność startupową.

4. Summary

Jedną z najważniejszych sekcji i jedyną, w której użytkownicy mają pełną swobodę wyrazu, jest sekcja Summary (Podsumowanie). W tym miejscu można napisać o wszystkim, co związane jest z własną ścieżką kariery, oraz wzbogacić swój przekaz załącznikami (zdjęciami, prezentacjami multimedialnymi, wideo itd.).  W celu stworzenia jak najlepszego opisu warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań pomocniczych, które powinny mieć swoje odzwierciedlenie w akapitach w Summary:

– Kim jestem obecnie? (Jakie stanowisko zawodowe piastuję, co robię w ramach swojej pracy)

– Jak do tego doszedłem? (Ścieżka kariery)

– Z czego jestem dumny/jakie stoją przede mną wyzwania? (Najlepsze projekty, najważniejsi klienci, plany zawodowe itd.)

Idealnym zwieńczeniem tej sekcji jest Call to Action. W przypadku osób poszukujących pracy może przybrać formę: „Jestem otwarty na nowe wyzwania zawodowe. Zapraszam do kontaktu!”, zaś w przypadku osób prowadzących swój własny biznes może to być miejsce na pozostawienie maila czy telefonu kontaktowego.

5. Doświadczenie

Tuż poniżej Summary znajduje się sekcja Doświadczenie. W tym miejscu należy pochwalić się swoją dotychczasową aktywnością zawodową. Można to zrobić w formie opisowej lub w punktach oraz wzbogacić załącznikami (zdjęcia, wideo, prezentacje multimedialne). Jeśli dana firma posiada company page (stronę firmową) na LinkedInie, po wpisaniu nazwy serwis automatycznie zaciągnie logo firmy. Warto przy tym wspomnieć, że po ustaniu stosunku pracy należy niezwłocznie zmienić widełki czasowe pracy u danego pracodawcy, by nie wyświetlać się na jego company page jako aktywny pracownik.

6. Umiejętności

Sekcja ta – jak sama nazwa wskazuje – służy do dodania swoich umiejętności, czyli określenia obszarów zawodowych, w których dany użytkownik czuje się najmocniej. Osoby będące w sieci kontaktów mogą potwierdzać sobie wzajemnie umiejętności, co stanowi uproszczoną formę marketingu rekomendacji i pomaga w budowaniu wizerunku eksperta. W pierwszym widoku profilu osobowego na LinkedInie widać trzy najczęściej potwierdzane umiejętności wraz z konkretną liczbą potwierdzeń oraz kilku rekomendujących, którzy są również wysoko oceniani w tym konkretnym obszarze zawodowym (Rys. 4). Z badań LinkedIna wynika, że użytkownicy, którzy zdefiniowali minimum pięć swoich umiejętności, 27 razy częściej pojawiają się w wynikach wyszukiwania.

Rys. 4. Dzięki tej sekcji można nie tylko uhonorować kompetentnych pracowników czy partnerów biznesowych, ale również podjąć na tej podstawie finalne decyzje dotyczące ewentualnego rozpoczęcia współpracy.

7. Rekomendacje

Poniżej sekcji Umiejętności znajduje się chyba najważniejszy obszar profilu osobowego na LinkedInie – Rekomendacje. W tym miejscu widoczne są zarówno otrzymane, jak i wystawione opinie na temat innych użytkowników. Przed dodaniem rekomendacji należy wybrać z listy rozwijanej rodzaj współpracy z danym użytkownikiem (współpraca w jednej firmie, współpraca w innych firmach itd.), a następnie dodać treść rekomendacji. W przypadku rekomendacji otrzymywanych od innych użytkowników istnieje możliwość zatrzymania ich publikacji na profilu (jeśli są niezgodne z oczekiwaniami lub zawierają nieprawdziwe informacje) lub ich edycji. Warto również korzystać z dobrodziejstw rekomendacji z LinkedIna poza serwisem. Tworząc oferty dla klientów na szkolenia o podobnej tematyce, przeprowadziłam mały test. Do części z nich wysłałam ofertę bez rekomendacji, a do pozostałych ofertę ze screenami z rekomendacjami z LinkedIna. Można się łatwo domyślić, że te drugie oferty miały większe przełożenie na finalne pozyskanie klientów.

Profil osobowy na LinkedIn można ponadto wzbogacić o uzupełnienie takich sekcji, jak:

– Edukacja
– Publikacje
– Certyfikaty
– Kursy
– Projekty
– Nagrody i odznaczenia
– Patenty
– Wyniki testów
– Języki
– Organizacje 

Zoptymalizowany profil do dopiero początek!

Rzetelne wypełnienie całego profilu osobowego na LinkedInie wymaga czasu. Dlatego najlepiej jest to zrobić, gdy ma się wolny dzień i można się do tego na spokojnie zabrać. Informacje w nim zawarte mają wpływ na markę osobistą oraz przełożenie na wyniki wyszukiwania w serwisie. Pamiętać przy tym należy, że na samym wypełnieniu profilu nie powinna się skończyć aktywność na LinkedInie. Jest to wszakże serwis społecznościowy, który wymaga zarówno publikowania treści autorskich (w postaci postów lub artykułów na LinkedIn Pulse), jak również wchodzenia w interakcje z innymi użytkownikami, ale to już temat na zupełnie inny artykuł… :)

Dagmara Pakulska – trener, konsultant i publicysta w zakresie szeroko pojętego e-marketingu. Od 2008 roku w branży internetowej. Swoje doświadczenie zdobywała w agencjach interaktywnych i EB-owych. Aktualnie pracuje pod własną marką. Jako właścicielka agencji szkoli z zakresu social media marketingu, social sellingu, real-time marketingu oraz personal brandingu, jak również zajmuje się opracowaniem i egzekucją strategii marketingowych. Od 2015 roku prowadzi zajęcia na studiach podyplomowych na AGH i WSE. Od stycznia 2017 roku autorka Niby-Prasówki na Facebooku.

X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin