On Board i Think Kong łączą się w jedną markę. Norbert Ofmański: to naturalny krok, do którego w końcu dojrzeliśmy

dodano: 
06.06.2019
komentarzy: 
0

PRoto.pl: Zdecydowaliście się na rebranding i połączenie On Board oraz Think Kong w jedną markę. Pod jakim szyldem będzie funkcjonować teraz agencja?

Norbert Ofmański, Partner On Board Think Kong: Dotychczas obie agencje działały po własnymi markami i przez lata udało się zbudować rozpoznawalność każdej z nich. Decydując się na rebranding, nie chcemy rezygnować z nazw obu agencji. Dlatego zdecydowaliśmy się na ich połączenie w jedną nazwę „On Board Think Kong”, w skrócie OBTK, wraz z ujednoliceniem wszystkich materiałów powiązanych graficznie. Stworzyliśmy też nową stronę agencji www.obtk.pl i od tej pory będziemy funkcjonować pod jednym szyldem, wygaszając pozostałe serwisy.

PRoto.pl: Co faktycznie się zmieni w strukturze i sposobie funkcjonowania agencji?

Norbert Kilen, Partner On Board Think Kong: Wewnętrznie, siłą rzeczy, nadal jesteśmy podzieleni na zespoły wyspecjalizowane w określonych dyscyplinach. Stworzyliśmy jednak wspólny dział kreacji. Projektom obejmującym kilka obszarów zapewniamy też nadzór kreatywny i analityczny. Tak, żeby nasi klienci odnieśli możliwie duże korzyści z tego, że decydują się na kompleksową współpracę z nami. Sporym wyzwaniem jest też zintegrowane raportowanie. Musimy łączyć dane z wielu źródeł, zestawiać trudne do porównywania wartości, np. estymowane zasięgi pozyskanych publikacji z wejściami na stronę z organicznych wyszukań. Integracja wymusiła posługiwanie się bardziej uniwersalnymi miernikami. Wdrożyliśmy też wspólny system zarządzania projektami, budżetowania, wewnętrznej komunikacji związanej z przepływem danych.

Zmieniliśmy też podejście do ofertowania. Zależy nam na pokazaniu głównych korzyści wynikających z integracji oferty. Już w tej chwili wielu naszych klientów je dostrzega, korzystając z więcej niż jednej oferowanych przez nas usług.

PRoto.pl: Czym jest spowodowana decyzja o rebrandingu i jak długo się przygotowywaliście?

N.O.: Proces integracji przebiegał od mniej więcej roku i jest on związany z wewnętrznym rozwojem naszych kompetencji i oferty w kierunku zintegrowanej komunikacji. Udało się nam stworzyć pierwszą na polskim rynku agencję łączącą PR, SEO i social media. Można powiedzieć, że jesteśmy pierwszą agencją SEO z kompetencjami PR i social. W każdym z tych trzech obszarów mamy za sobą dziesiątki udanych projektów i od lat obserwujemy, że takie połączenie odpowiada realnym potrzebom rynku i jest skuteczne. Złączenie dwóch zespołów i organizacyjna integracja to był naturalny krok, do którego w końcu dojrzeliśmy. Samo połączenie obu marek i zmiana wizualizacji są ostatnim etapem tego procesu i wydaje się to oczywistą konsekwencją.

PRoto.pl: Co wprowadzone zmiany oznaczają dla klientów?

N.K.: Przede wszystkim zwiększenie efektywności kosztowej prowadzonych działań na poziomie 20-30 proc. Osiągamy to na kilka sposobów – przede wszystkim jednoczesna realizacja działań w dwóch lub trzech obszarach (np. PR i SEO lub PR i social) daje zawsze lepsze wyniki niż kiedy są prowadzone oddzielnie, przez oddzielne agencje. Poza tym oszczędności pojawiają się także na poziomie organizacji pracy – np. w przypadku zintegrowanych działań projekt może nadzorować jedna osoba, a nie trzech oddzielnych accountów.

Dla klientów agencji PR ważne jest, że możemy skutecznie i kompleksowo zarządzać reputacją w internecie. Dajemy im wsparcie w wielu obszarach. Z moich obserwacji wynika na przykład, że PR-owcy często gorzej sobie radzą ze sprawnymi działaniami w social media. Nie znają formatów, możliwości, systemów reklamowych, często nie wykorzystują pełnego potencjału, jaki oferują te kanały w komunikacji. Z drugiej strony agencje typowo socialmediowe nie najlepiej reagują na sytuacje kryzysowe, często nie widzą problemów z szerszej perspektywy firmy, nie wnikają w niuanse komunikacji korporacyjnej. Natomiast sami klienci bardzo rzadko dbają o optymalizację SEO treści korporacyjnych, nie wykorzystując kanałów komunikacji w wyszukiwarkach. Każdy z tych tematów wymaga wiedzy, która rzadko jest skupiona – jak w OBTK - pod jednym dachem.

PRoto.pl: Jakie są plany rozwoju agencji w najbliższych latach?

N.O.: Nie zamierzamy odchodzić zbyt daleko od naszych specjalizacji. Łączymy naprawdę dobrze trzy ważne elementy komunikacji (PR, social i content marketing) i przez długi czas skupimy się na rozwoju głównie na tych polach. Naszą ambicją jest pozycja nr 1 w każdym z tych trzech obszarów i pokazanie klientom korzyści z ich połączenia.

PRoto.pl: Jakie zmiany obserwujecie na rynku komunikacji w ostatnim czasie?

N.O.: Zmieniają się oczekiwania klientów, coraz częściej oczekuje się od PR-u znajomości nowych technologii, kompetencji w takich dziedzinach jak: analityka Big Data, SEO, digital design czy user experience. Dodatkowo, w dobie komunikacji cyfrowej bardzo skuteczne jest właściwe wykorzystanie treści wizualnych oraz audio, a co za tym idzie – kompetencji w ich tworzeniu i produkcji. Wszystko to sprowadza się do skutecznego zarządzania reputacją w internecie. Pojawiają się też pytania, kto wewnątrz organizacji ma odpowiadać za komunikację w social mediach czy budowanie relacji z influencerami, trudno jest patrzeć na to rozłącznie. Wszystkie trzy pola naszej specjalizacji są ściśle powiązane, co ułatwia tworzenie skutecznych strategii we wszystkich kanałach komunikacji.

Norbert Ofmański

Norbert Ofmański, Partner On Board Think Kong

Norbert Kilen

Norbert Kilen, Partner On Board Think Kong

Materiał sponsorowany

X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin