Kreatywność w public relations, Andy Green

dodano: 
11.02.2005

Autor recenzji:

Maria Matusiewicz
komentarzy: 
0

„Co dodaje świetności dobrze zaplanowanej i przeprowadzonej kampanii public relations? Element „ach”, czyli genialnie prosty, ale kreatywny koncept. […] Kreatywność to dar, który chciałaby mieć większość z nas, ale tylko niewielu go posiada. Jednak pod ręką jest pomoc.” Książka „Kreatywność w public relations” wydana przez Polskie Wydawnictwo Ekonomiczne, udowadnia, że kreatywność może być przywilejem każdego z nas. Jak pisze Andy Green książka została napisana, by pomóc praktykom PR zrozumieć proces kreatywności – jak funkcjonuje i jak nim zarządzać.

W pierwszej części, oprócz definicji, znajdziemy także rady jak szukać u siebie kreatywności. Dalej, Andy Green obala kilka mitów dotyczących kreatywności. Jeśli ktoś myśli, że nad twórczymi wynalazkami trzeba długo myśleć, przypomina, że Coca-Cola była początkowo lekarstwem na kaca, zaś Martensy miały być butami ortopedycznymi. W rozdziale trzecim dowiemy się jak działa proces kreatywny, poznając innowacyjną formułę pięć I – praktyczny model, stworzony przez autora specjalnie dla pr-owców.

Intrygującą i pouczającą zabawą psychologiczną jest także „profil osobowości” proponowany przez Andy’ego Green’a. Część czwartą tworzą szalenie ciekawe ćwiczenia będące technikami poprawiania kreatywności oraz techniki sprzyjające twórczemu stanowi umysłu. Nie mogło oczywiście zabraknąć tematu burzy mózgów, do której autor próbuje przekonać, jako do techniki grupowej umożliwiającej tworzenie pomysłów.

Andy Green dotyka wszystkich sfer pracy pr-owca, związanych z wykorzystaniem kreatywności dając 21 praktycznych przykładów, wyjaśnia co stoi na przeszkodzie, by być twórczym i proponuje taktyki przezwyciężania wątpliwości. Autor uczy także pracy nad samym sobą jako jednostce kreatywnej - lekcja ta prowadzi przez 11 żelaznych zasad. Green zdradza nam także sekret kreatywnej organizacji. W przedostatnim rozdziale autor przypomina o dziedzinie życia, w której kreatywność niekoniecznie może być potrzebna i opłacalna, mianowicie w podejściu do faktów. Na koniec próbuje przewidzieć jaka będzie przyszłość kreatywności.

Gdy czytelnik dobrnie do końca książki, czeka go niespodzianka – dyplom ukończenia kursu kreatywności. Warto go zdobyć. Dla siebie.

Publikacja zawiera przykłady pochodzące z wieloletniego doświadczenia autora, jak i z badań przeprowadzonych wśród osób z branży, co kilka stron złote myśli zdobi charakterystyczna ilustracja, a każdy rozdział kończy się listą kluczowych haseł do „słownika twojej kreatywności”.

Należy zwrócić uwagę na tytuł, przetłumaczony dosłownie, bowiem książka nie jest po prostu o kreatywności. Takich publikacji było wiele. To prawdopodobnie jedyna w świecie książka o kreatywności napisana specjalnie dla pr-owców.

To przemyślana, ciekawa, starannie przygotowana i innowacyjna książka o przyjaznej dla czytelnika formie i wyjątkowo ładnej szacie graficznej, co czyni ją także doskonałym prezentem dla specjalisty PR.

Pod ścianą postawi pewnie nie jednego pr-owca jedno z pytań zadanych uczestnikom kursu kreatywności : Oczekujesz, że chirurg, który cię operował, czyta „The Lancet”. Kiedy ostatnio ty przeczytałeś książkę lub magazyn branżowy public relations? Zakłopotany? Zacznij od „Kreatywność w public relations.”

Maria Matusiewicz
majaguara@yahoo.com

Wydawnictwo:

Polskie Wydawnictwo Ekonomiczne

komentarzy:
0
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.
X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin