Krzysztof Gonciarz przeprasza za sposób komunikacji nowego projektu

dodano: 
13.12.2016
komentarzy: 
0

Krzysztof Gonciarz poinformował w piątek, 9 grudnia, o starcie nowego projektu – własnej marki produktów – NAEBA. W internetowym sklepie pojawiły się koszulki i gadżety, m.in. zeszyty i maskotki. Niedługo po opublikowaniu na Facebooku filmu pod wpisem Gonciarza pojawiły się krytyczne komentarze. Wielu oglądających negatywnie oceniło również film na YouTubie. Cena koszulek dla wielu fanów youtubera okazała się bowiem zbyt wysoka.

Nowy pomysł Gonciarza nie spodobał się również ze względu na to, że kilka miesięcy temu twórca poprosił fanów o wsparcie finansowe jego projektów na platformie Patronite. Zebrał wtedy kwotę, która przerosła jego oczekiwania.

Komentujący informacje o najnowszym projekcie Gonciarza zarzucili twórcy m.in. chciwość i chęć zarabiania kosztem najmłodszych fanów.

12 grudnia na kanale Gonciarza pojawił się film z wyjaśnieniami.

Twórca przeprasza przede wszystkim za sposób komunikacji nowej marki i przyznaje, że zawiódł widzów. Tłumaczy również, z czego wynikają ceny jego produktów – zaznacza, że koszulki powstają w Polsce i podaje, jakie są koszty wyprodukowania jednej sztuki. „Jest mi głupio, bo marketing internetowy, sprzedawanie produktów, filmy promocyjne, to jest moja dziedzina. To jedno ogniwo tego łańcucha, które powinienem zrobić dobrze. Tymczasem poległem. To moja wina, absolutnie, nie moich pracowników” – wyjaśnia w filmie. (mb)

X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin