Juszczyk: politycy w sieci? Do pierwszej wpadki

dodano: 
22.01.2010
komentarzy: 
4

Ostatni miesiąc przyniósł prawdziwy boom na działania w sieci wśród polskich polityków. Zanosi się, że również obecna kampania prezydencka upłynie pod znakiem facebookowych profili, Twitterów czy Blipów. O komentarz poprosiliśmy Bartłomieja Juszczyka, CEO w Grupie Adweb.

PRoto: Jak Pan ocenia działania polityków w Internecie?
Bartłomiej Juszczyk: Na pewno cieszy aktywność polityków w Sieci - casus Baracka Obamy nie idzie najwyraźniej na marne... Szczerze i bez emocji oceniam to pozytywnie - acz faktyczną ocenę warto byłoby przeprowadzić za kilka miesięcy - zobaczymy wtedy, na ile starczyło sztabowcom nie tylko energii, ale i cierpliwości do utrzymywania określonego poziomu wypowiedzi oraz komunikacji.

PRoto: Czy to znaczące kanały komunikacji czy raczej uzupełnienie tradycyjnego przekazu?
BJ: Dla Pana Olechowskiego i Tuska nie są to znaczące kanały komunikacji, gdyż użytkownicy Sieci to w dużej części elektorat liberalny, elektorat PO, czy w końcu grupy społeczne, które tak czy tak wybierają poglądy głoszone przez obu z nich. Z kolei dla ich oponentów - Internet będzie zbyt słabym kanałem, by zmienić poglądy i przekonać do swoich racji, zatem stawiam, że jakkolwiek słuszne, tak jest to raczej uzupełnienie dotychczasowych działań, niż rewolucja ( i nadzieja na takową w przekonaniach wyborców).

PRoto: Czy budowanie pozytywnego wizerunku polityka przy użyciu tzw. social media jest w stanie przykryć rzeczywiste niedociągnięcia?
BJ: Na pewno nie, ale jest w stanie ocieplić wizerunek, sprawić, że polityk stanie się bliższy, bardziej dostępny - a przez to może i lepiej rozumiany. Ale zaznaczę - do pierwszej Internetowej wpadki, o którą wszak nietrudno.

Rozmawiał Bartosz Sawicki

komentarzy:
4

Komentarze

(4)
Dodaj komentarz
28.01.2010
23:06:56
Kruab
(28.01.2010 23:06:56)
Czy taki serwis ma realne szanse na to, żeby przerwać karierę polityka ? http://julian-golak.pl oceńcie sami
24.01.2010
12:26:56
B. Juszczyk
(24.01.2010 12:26:56)
@Czujny: Pytania dotyczyły kampanii i roli w niej nowych kanałów przekazu. Ergo: politycy w Sieci szukają raczej nowego elektoratu, a nie jedynie kolejnego medium do indoktrynacji obecnego. Tak i dla wyborców PO, czy też wyznawców około-PO'wych filozofii, fakt, że "ich" kandydat ma kolejny kanał komunikacji - wiele nie zmieni. Oni i tak są w dużej większości do niego przekonani. Pozdrowienia.
22.01.2010
12:16:46
niesocjalny
(22.01.2010 12:16:46)
Wszyscy w tych nowych mediach... co się dzieje z tym światem? Politycy! - programy lepsze pisać, ustawy zmieniać, a nie tweetować i blipować...
22.01.2010
9:57:30
czujny
(22.01.2010 9:57:30)
"Dla Pana Olechowskiego i Tuska nie są to znaczące kanały komunikacji, gdyż użytkownicy Sieci to w dużej części elektorat liberalny, elektorat PO" - przepraszam ale to zdanie jest bez sensu, bo jeśli głównymi użytkowaniami są osoby popierające PO, to dlaczego nie warto wykorzystywać Interentu jako medium ?
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.
X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin