Czy, jak podaje portal Latimes.com, dwóch amerykańskich PR-owców: Adam Mendelsohn i Steve Schidt zainkasują aż 9 mln dolarów za kontrakt? Tyle skłonny jest im dać stan Kalifornia zarządzany przez „Terminatora”.
Jak czytamy, to lukratywne zlecenie związane jest z pięcioletnią obsługą PR-owską szybkiej kolei stanowej w Kalifornii. Nie sama kwota budzi jednak największe kontrowersje amerykańskich dziennikarzy. Okazuje się, że wspomniani PR-owcy są blisko związani z Arnoldem Schwarzeneggerem. Mendelsohn był wcześniej dyrektorem ds. komunikacji u gubernatora Kalifornii, a Schidt doradzał politykowi podczas kampanii wyborczej w 2006 roku. I właśnie dlatego agencja obu PR-owców – Mercury Public Relations – miała być faworyzowana w postępowaniu przetargowym.
Kontrakt z agencją miał być podpisany w zeszłym tygodniu. Do jego podpisania jednak nie doszło związku z zainteresowaniem mediów sprawą. Oferty mają zostać jeszcze raz rozpatrzone w październiku. (ał)
Czytaj więcej


