piątek, 6 lutego, 2026
Strona głównaAktualnościSOPA nie będzie dobra dla PR-owców

SOPA nie będzie dobra dla PR-owców

Od wielu dni w internecie toczy się dyskusja dotycząca projektu ustawy SOPA (Stop Online Piracy Act), nad którą pracuje amerykański Senat. Według wielu jej przyjęcie będzie się wiązało z negatywnymi skutkami dla wszystkich użytkowników internetu. Jak czytamy w serwisie prdaily.com, do chóru krytyki powinny także dołączyć agencje PR.

Przeciwko SOPA zaprotestowała m.in. Wikipedia oraz Reddit – na znak protestu oba portale wyłączono na jeden dzień. „Nie słyszałem, żeby którakolwiek agencja lub organizacja branżowa planowała protest, albo w ogóle zajęła stanowisko w sprawie” – pisze Shel Holtz. Jak tłumaczy, regulacje przewidziane w SOPA spowodowałyby, że PR-owcy nie mogliby skutecznie obsługiwać swoich klientów w sieci.

Ustawa ułatwia blokowanie stron, na których znalazły się materiały uznane za naruszające czyjeś prawa autorskie. Taki los prawdopodobnie spotkałby serwisy typu YouTube, Slideshare czy Skribd – popularne strony, na których agencje oraz firmy zamieszczają swoje materiały wideo, prezentacje czy dokumenty. Wprowadzenie nowych regulacji mogłoby także zniweczyć wysiłki dotyczące pozycjonowania stron. Wyszukiwarki takie jak Google byłyby natomiast zobligowane do wyłączania z wyników wyszukiwania stron zawierających treści naruszające przepisy, nawet jeśli nie byłyby zarejestrowane w USA. (ks)

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj