środa, 14 stycznia, 2026
Strona głównaRaportyHejt na córkę znanego siatkarza. Skandal w warszawskiej szkole paliwem dla antyukraińskiej...

Hejt na córkę znanego siatkarza. Skandal w warszawskiej szkole paliwem dla antyukraińskiej propagandy

Sprawa 15-letniej Darii, córki zawodnika Aluronu CMC Warty Zawiercie, która padła ofiarą hejtu rówieśniczego w jednej z warszawskich szkół, stała się narzędziem w rękach internetowych influencerów szerzących antyukraińskie treści. Badanie Instytutu Monitorowania Mediów pokazuje, jak osobisty dramat został wykorzystany do polaryzacji narodowościowej i politycznej.

Jesienią ubiegłego roku córka ukraińskiego siatkarza, grającego w polskim klubie, padła ofiarą zorganizowanego hejtu ze strony rówieśników w prywatnym liceum. Mimo zgłoszeń i dowodów w postaci nagrań szkoła nie zapewniła uczennicy realnej ochrony ani nie wyciągnęła konsekwencji wobec sprawców.

Pierwsze informacje o skandalu i braku adekwatnej reakcji dyrekcji przekazał portal Onet, co zainicjowało dyskusję w mediach społecznościowych. W okresie od 20 grudnia 2025 do 10 stycznia 2026 roku IMM wyszukał łącznie 3857 postów i komentarzy poruszających ten temat. Główne platformy dyskusji to Facebook (33 proc. przekazu), YouTube (32 proc. przekazu) i X (32 proc. przekazu).

Hejt rówieśniczy analiza IMM

Trzy główne osie ataku

Choć sprawa dotyczy prześladowania nieletniej, co powinno budzić empatię komentujących, dane IMM wskazują na odwrotny trend: aż 63 proc. analizowanych treści w mediach społecznościowych miało wydźwięk negatywny dla uczennicy. Analiza jakościowa wpisów pozwala wyodrębnić trzy główne osie ataku:

  • stygmatyzacja etniczno-historyczna: wykorzystywanie traum historycznych do dehumanizacji dziecka. W analizowanych komentarzach masowo pojawiały się hasła takie jak „banderowcy”, „ukry”, „upadlina”, „Wołyń” oraz „ukropol”;
  • odwet za politykę Kijowa: skrajne oburzenie słowami ukraińskiego ministra spraw zagranicznych, Andrija Sybihy, stało się „paliwem” dla hejterów. Szczególne negatywną reakcję wywołały słowa ministra na Facebooku o „demonstracyjnych przypadkach odpowiedzialności”. Internauci stosowali zasadę odpowiedzialności zbiorowej, uderzając w 15-latkę jako reprezentantkę narodu, którego liderzy wygłaszają kontrowersyjne dla Polaków opinie;
  • negowanie prawa do obecności: przerzucanie odpowiedzialności na ofiarę i jej rodzinę. Pojawiały się głosy sugerujące, że obecność ukraińskich dzieci w polskich szkołach jest „prowokacją” samą w sobie, a agresja rówieśników to „naturalna reakcja obronna”.

Architekci zaangażowania

Z raportu IMM wynika, że wśród kont, które generowały najwyższe wskaźniki interakcji (suma polubień, udostępnień i komentarzy) obecne były profile często publikujące antyukraińskie treści:

  • Witold Gadowski (YouTube): jego wideo dotyczące sprawy osiągnęło najwyższy poziom zaangażowania (ok. 14,2 tys. interakcji) w badanym okresie.
  • Porucznik Piotr Powałka (YouTube): regularnie zamieszczający treści antyukraińskie, znalazł się na czwartej pozycji pod względem interakcji (3,6 tys.).
  • Martin Demirov (X): zajął 5. pozycję pod względem interakcji (2,4 tys.).

Konta Gadowskiego i Demirova były także widoczne w najnowszym raporcie IMM i Demagoga o antyukraińskiej propagandzie.

„Obserwujemy zjawisko, w którym tragedia jednostki zostaje wykorzystana do kreowania antyukraińskiej narracji. Wypowiedzi polityków, jak ministra Sybihy, stają się w rękach internetowych radykałów narzędziem do kolejnych ataków na hejtowaną uczennicę. Fakt, że w pierwszej piątce zasięgów znajdują się profile od lat monitorowane przez nas pod kątem szerzenia antyukraińskich treści, pokazuje, że osobistą sprawę córki siatkarza wykorzystano jako kolejny nośny pretekst do szerzenia mowy nienawiści na tle narodowościowym” – podkreśla Tomasz Lubieniecki, kierownik działu raportów medialnych w IMM.

Solidarność na trybunach

W opozycji do toksycznej atmosfery w mediach społecznościowych stanęła realna społeczność sportowa. Fani siatkówki podczas meczów i w mediach klubowych jednoznacznie opowiedzieli się po stronie zawodnika i jego rodziny, wywieszając transparenty i publikując posty ze wsparciem. Gest ten stał się dla wielu internautów symbolem „normalności” i empatii, jednak w ogólnym rozrachunku został przykryty przez aktywność kont radykalnych.

„Widzimy potężny rozdźwięk między realną postawą społeczności, np. kibiców z Zawiercia, a obrazem kreowanym w social mediach. Podczas gdy na trybunach dominuje solidarność, w sieci dominuje hejt. Algorytmy YouTube’a czy X, promujące kontrowersję, dają tym samym silny głos krzywdzącym treściom” – dodaje analityk IMM.

Weto prezydenta

W miniony piątek prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę umożliwiającą szybsze blokowanie nielegalnych treści w sieci. Decyzja ta spotkała się z ostrym sprzeciwem Rady Polskich Mediów, która wskazuje, że bez tych narzędzi walka ze skoordynowanym hejtem jest skazana na niepowodzenie. Brak możliwości skutecznej interwencji prawnej na platformach YouTube czy X sprawia, że toksyczne narracje rozprzestrzeniają się bez żadnych barier i zdecydowanie szybciej niż pozytywne przekazy.

„Obowiązujące przepisy nie zawsze umożliwiają natychmiastową reakcję na hejt, kłamstwa czy nieuprawnione wykorzystanie danych osobowych. Postępowania sądowe bywają długie i wymagają gromadzenia dowodów, natomiast usuwanie treści w mediach społecznościowych zależy od algorytmów i regulaminów platform, co pokazuje niedoskonałość obecnych rozwiązań” – zauważa Agnieszka Kwaśniewska-Sadkowska, radczyni prawna z działu Dziecko w Procedurach Prawnych Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

„Prawo chroni również wszystkie osoby przed dyskryminacją i nawoływaniem do nienawiści, w tym na tle narodowościowym, etnicznym czy rasowym. Procedury karne w tym zakresie bywają jednak czasochłonne i nie zawsze skuteczne. Dlatego istotne jest wprowadzenie rozwiązań prawnych umożliwiających szybką ochronę jednostek i skuteczne przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się hejtu i dezinformacji” – podkreśla ekspertka z FDDS.

O badaniu:

Analizę przeprowadzono na podstawie wpisów w mediach społecznościowych w dniach 20 grudnia 2025 r. – 10 stycznia 2026 r.

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj