Niemal co trzeci Polak nie ufa szefowi, ponad połowa pracujących codziennie odczuwa silny stres – te niepokojące dane pochodzą z raportu ManpowerGroup „Barometr Talentów”, opublikowanego w styczniu 2026 roku. W badaniu przeanalizowano nastroje polskich pracowników, ich wiarę w możliwości na rynku pracy i swoje kompetencje oraz to, czy udaje im się utrzymać równowagę między pracą a życiem prywatnym.
Kobiety i „Iksy” najbardziej nieufni wobec szefów
Okazuje się, że 28 proc. osób nie wierzy w dobre intencje swojego przełożonego, podczas gdy zaufanie deklaruje 65 proc. badanych. Z badania wynika, że kryzys zaufania w większym stopniu dotyczy kobiet (35 proc.) niż mężczyzn (21 proc.). Co więcej, z problemem tym częściej zmagają się przedstawiciele pokolenia X (32 proc.) niż Zetki (16 proc.), boomersi (22 proc.) i millenialsi (28 proc.).
Najbardziej wyraźny podział widoczny jest jednak między modelami pracy: wśród osób pracujących stacjonarnie, które nie mają wpływu na miejsce wykonywania pracy lub nie mają możliwości pracy zdalnej, brak zaufania do przełożonych deklaruje 38 proc. badanych. To ponad dwukrotnie więcej niż w przypadku pracujących zdalnie (16 proc.) albo hybrydowo (16 proc.).
>>> Szukasz pracownika? Dodaj ogłoszenie na PRoto.pl!
„Osoby, które nie mogą decydować o miejscu i czasie wykonywania zadań, czują się bardziej zależne od decyzji przełożonych. To przekłada się na poczucie bezsilności i niedostatecznego wsparcia” – tłumaczy Luiza Luranc, dyrektor sprzedaży w ManpowerGroup. „Dodatkowo kobiety częściej doświadczają kumulacji obowiązków zawodowych i domowych, co w połączeniu z brakiem elastyczności zwiększa frustrację i kryzys zaufania. Pokolenie X natomiast mierzy się z presją równoczesnego zarządzania odpowiedzialnymi rolami zawodowymi i rodzinnymi” – dodaje ekspertka.
Zetki kłębkiem nerwów. Kto stresuje się najmocniej?
Codzienny silny stres w pracy odczuwa 53 proc. badanych. 40 proc. deklaruje natomiast, że ten problem ich nie dotyczy. W tym przypadku, podobnie jak w kontekście zaufania do szefa, widoczne są różnice pod względem płci czy wieku. Kobiety są nieco bardziej narażone na stres – deklaruje go 54 proc., w przypadku mężczyzn odsetek ten wynosi 53 proc. Stres w pracy deklaruje 63 proc. pracowników z pokolenia Z, poniżej średniej są natomiast baby boomers (42 proc.) i osoby z pokolenia X (52 proc.).
Interesują Cię różnice międzypokoleniowe i sposoby dotarcia do różnych generacji? Przyjdź na Dialog PRoto x IMM 14 kwietnia!
Odsetek zestresowanych osób ponad średnią sięga w przypadku wyższej kadry zarządzającej – tu deklaruje go 61 proc. Nie bez znaczenia jest także model pracy. Najbardziej zestresowani są pracujący zdalnie (61 proc.), podczas gdy wśród osób pracowników stacjonarnych ten odsetek wynosi 47 proc.
Jak zauważa ekspertka ManpowerGroup, tak wysokie poziomy stresu w pracy zdalnej nie są przypadkowe. „Brak fizycznej separacji między pracą a domem zwiększa presję i poczucie nieustannej dostępności” – mówi.
Trudna walka o work-life balance
W badaniu przeanalizowano także czynniki składające się na dobre samopoczucie pracowników, ich pewność zawodową i satysfakcję z pracy. Niemal co czwarta osoba (23 proc.) jest zdania, że pracodawca nie wspiera jej w osiąganiu work-life balance. Pozytywnie ten aspekt ocenia z kolei 70 proc. badanych.
Częściej problem z równowagą między pracą a życiem prywatnym zgłaszają kobiety (25 proc.) niż mężczyźni (21 proc.), a także przedstawiciele pokolenia X (25 proc.) i Z (24 proc.). Rzadziej deklarują go boomersi (17 proc.) i millenialsi (22 proc.). W gronie pracowników stacjonarnych brak wsparcia w zakresie work-life balance odczuwa 32 proc. badanych, mniejszy odsetek skarży się na to w grupie pracowników zdalnych (15 proc.), a hybrydowo (18 proc.).
Optymizm millenialsów kontra obawy pracowników zdalnych
39 proc. myśli o odejściu z pracy, a ponad 60 proc. jest przekonanych, że w ciągu pół roku znajdzie nowe, spełniające oczekiwania zatrudnienie. Największymi optymistami w tym obszarze są pracownicy zdalni (72 proc.) i hybrydowi (67 proc). – wynika z badania.
Znacznie mniej swoje możliwości doceniają pracujący stacjonarnie (57 proc.). Widoczne są także różnice między płciami: większy optymizm wykazują mężczyźni (68 proc.) niż kobiety (60 proc.). W przypadku różnych pokoleń największą pewność na rynku pracy wykazują millenialsi (73 proc.) i Zetki (69 proc.). Boomersi i przedstawiciele pokolenia X są bardziej ostrożni – w obu przypadkach optymizmem co do znalezienia zatrudnienia wykazuje się 53 proc. badanych.
>>> Szukasz pracy? Zobacz najnowsze ogłoszenia na PRoto.pl!
Okazuje się także, że polskich pracowników coraz częściej niepokoi perspektywa utraty pracy. Takim zmartwieniem podzieliło się 33 proc. badanych. Największe obawy w tym zakresie mają pracownicy zdalni – 55 proc. z nich martwi się o redukcje etatów. Wśród pracowników stacjonarnych ten odsetek wynosi 31 proc. Co ciekawe, częściej takie obawy wyrażają mężczyźni (35 proc.) niż kobiety (32 proc.). Wśród różnych pokoleń to Zetki (40 proc.) i millenialsi (37 proc.) wykazują większy niepokój niż pokolenie X (26 proc.) czy boomersi (31 proc.).
Jak zauważa ekspertka z ManpowerGropu, wyższy poziom lęku wśród pracowników zdalnych nie wynika z braku kompetencji, lecz z mniejszej widoczności w organizacji i ograniczonego dostępu do nieformalnych informacji decyzyjnych.
(mb)



