Amazon, eBay, Temu, a także sieci drogeryjne, znalazły się w ogniu krytyki po raporcie opublikowanym przez brytyjską organizację konsumencką Which? – pisze independent.co.uk. Jak czytamy, śledztwo wykazało, że na tych platformach suplementy diety promowane są przy użyciu „nieprawdopodobnych” i wprowadzających w błąd twierdzeń, które nie mają poparcia w nauce.
Organizacja nadzoru konsumenckiego Which? zaapelowała o zaostrzenie kontroli nad branżą suplementów po tym, jak zidentyfikowała dziesiątki ofert obiecujących szybką i bezwysiłkową utratę wagi – pisze źródło. Okazuje się, że mimo jasnych regulacji prawnych, konsumenci wciąż są bombardowani ofertami „spalaczy tłuszczu”, które mają działać tak skutecznie jak leki na receptę.
Obietnice bez pokrycia
Jak czytamy, z raportu wynika, że firmy takie jak Amazon, eBay, Holland & Barrett, Superdrug oraz Temu dopuszczają do sprzedaży produkty z opisami niezgodnymi z rzeczywistością. Przykładem może być suplement Extreme Burn firmy Formula Max 5 (znaleziony na eBayu), który reklamowano twierdzeniem, że ekstrakt z malin „przyspiesza spalanie tłuszczu”, a zielona kawa „zmniejsza wchłanianie węglowodanów”.
Źródło podaje, że podobne praktyki stosowały brytyjskie sieci stacjonarne. Holland & Barrett oraz Superdrug na swoich stronach internetowych kategoryzowały produkty jako „spalacze tłuszczu” i „środki hamujące apetyt”, nawet jeśli same tabletki w tych sekcjach nie zawierały takich zapewnień na opakowaniach.
Nauka mówi: „Sprawdzam”
Eksperci cytowani przez independent.co.uk nie pozostawiają na tych obietnicach suchej nitki. Jak czytamy, rejestr oświadczeń zdrowotnych (prowadzony przez brytyjski Departament Zdrowia) wielokrotnie odrzucał twierdzenia o odchudzających właściwościach ekstraktu z malin czy zielonej kawy z powodu braku przekonujących dowodów.
„Wiele osób twierdzi, że »ketony malinowe« mogą powodować utratę wagi poprzez zwiększenie spalania tłuszczu – ale tak naprawdę nie ma zbyt wielu dowodów na to, że to faktycznie działa” – wyjaśnia prof. Gunter Kuhnle z Uniwersytetu w Reading.
Dietetyk Rob Hobson dodaje, że w najlepszym wypadku składniki te mają minimalny wpływ na metabolizm. W najgorszym – wprowadzają ludzi w błąd, sugerując, że tabletka może zastąpić zdrową dietę i bilans energetyczny.
Zakazane chwyty marketingowe
Śledztwo wykazało również naruszenia brytyjskich standardów reklamowych. Regulacje The Advertising Standards Authority zabraniają bowiem sugerowania, że produkt może odchudzić konkretną część ciała lub działać tak szybko i skutecznie jak leki.
Mimo to znaleziono rażące przykłady naruszeń. Na Temu suplement Keto fat burner obiecywał szybką utratę tłuszczu z brzucha i modelowanie talii, na Amazonie produkt Gone Appetit sugerował utratę centymetrów w talii w ciągu czterech tygodni, na eBayu z kolei Suplement Phentramine 375 był reklamowany jako alternatywa dla leków na receptę, rzekomo „równie skuteczna”, ale bez skutków ubocznych.
Reakcja rynku i usuwanie ofert
Po interwencji organizacji Which? platformy sprzedażowe podjęły działania – informuje źródło. Jak czytamy, usunięto ponad 50 ofert uznanych za wprowadzające w błąd. Amazon, eBay i Temu przekazały, że dokonały przeglądu i usunęły wskazane produkty naruszające ich politykę. Holland & Barrett zmienił nazwy kategorii na swoich stronach na „superżywność” (superfoods). Superdrug wstrzymał sprzedaż wyróżnionego produktu i analizuje swoje kategorie.
Nie wszyscy producenci pojęli działania. Jak podaje źródło, firma Coolkin stwierdziła, że jej „produkty są certyfikowane, zanim trafią na półki”. „Nie ma problemu” – podsumowała.
Źródło przytacza także wypowiedź rzecznika brytyjskiego rządu, który przypomniał, że wszelkie twierdzenia zdrowotne muszą być poparte badaniami naukowymi, a firmy naruszające te zasady muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi. (mb)
Źródło: independent.co.uk, Major retailers and online marketplaces are using ‘misleading’ claims to advertise weight-loss supplements, Rebecca Whittaker, 22.01.2026


