Fragment utworu Taco Hemingwaya „Zakochałem się pod apteką”, w którym pojawia się nazwa Solpadeiny, wywołał nieoczekiwany trend w mediach społecznościowych. Na TikToku zaczęły masowo pojawiać się nagrania, w których młodzi ludzie traktują ten lek nie jako preparat medyczny, lecz modny gadżet inspirowany tekstem rapera. Zjawisko to szybko przyciągnęło uwagę specjalistów, którzy ostrzegają przed poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi wynikającymi z nadużywania tej substancji – podaje onet.pl.
Internauci mają obawy, że nagłe zainteresowanie Solpadeiną może doprowadzić do jej zniknięcia z aptek lub znaczącego wzrostu ceny. Martwi to zwłaszcza osoby, które naprawdę potrzebują tego leku do uśmierzania silnego bólu, bo mogą być zmuszone do płacenia więcej.
Jednak największe zaniepokojenie wyrażają lekarze. Magdalena Krajewska, lekarka rodzinna, zwraca uwagę, że Solpadeine to silny lek doraźny, zawierający kodeinę, paracetamol i kofeinę, który nie jest przeznaczony do regularnego stosowania.
To lek doraźny, nie suplement diety
Specjalistka podkreśla, że moda na Solpadeinę stwarza poważne zagrożenia zdrowotne. Jej regularne stosowanie może prowadzić do uzależnienia od opioidów, powodować ból głowy z nadużywania leków, a także uszkodzić wątrobę, zwłaszcza jeśli substancja ta jest łączona z alkoholem. Dodatkowo, samodzielne stosowanie takich preparatów może prowadzić do utrwalania błędnych nawyków leczenia bólu i utrudniać późniejszą kontrolę objawów przez lekarzy.
„Romantyzowanie” leków działa jak niezamierzona reklama
Magdalena Krajewska wyraża również krytykę wobec samego faktu wymieniania nazw konkretnych leków w piosenkach oraz „romantyzowania” ich działania. Zdaniem lekarki, „ to działa jak niezamierzona reklama i zachęca do eksperymentowania z preparatami, które w nieodpowiednich rękach mogą zrobić więcej szkody niż pożytku”. Zwraca ona także uwagę, że popkultura, mająca ogromny zasięg, powinna być wykorzystywana do promowania odpowiedzialnych wyborów zdrowotnych, a nie do budowania popularności konkretnych produktów medycznych.
Główny Inspektorat Farmaceutyczny wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie piosenki – podaje rmf24.pl. Instytucja sprawdza, czy producent leku wyraził zgodę na reklamę produktu i ostrzega przed ryzykiem pozamedycznego używania takich preparatów. Jak pisze rfm24.pl, szef GIF Łukasz Pietrzak przekazał, że Inspektorat nie ma kompetencji do karania artysty, może wyłącznie „ustalić fakty i ewentualnie powiadomić inne organy”. GIF skontaktował się również z Krajowym Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, jeden ze składników omawianego preparatu obejmują bowiem przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
(ao)
Źródło: onet.pl, TikTok oszalał na punkcie leku z piosenki Taco Hemingwaya. Ekspertka apeluje, Kamil Frątczak, 29.01.2026/ rmf24.pl, Utwór Taco Hemingway’a wzbudził kontrowersje. Inspektorat Farmaceutyczny bada sprawę, Maciej Filipek, 30.01.2026/ Zdjęcie główne: instagram.com/tacohemingway


