środa, 11 lutego, 2026

Cena za wizerunek

Tygodnik Wprost zamieszcza artykuł dotyczący ceny, jaką znane marki muszą czasem zapłacić w celu ochrony swojego wizerunku. Autor Michał Zaczyński opisuje historie poszczególnych, międzynarodowych marek, które w obawie przed popsuciem reputacji a także w imię szeroko pojętego CSR-u decydowały się na wycofanie nawet najbardziej dochodowych artykułów.
„Producenci dóbr z wysokiej półki coraz częściej wolą mniejsze zyski przy zachowaniu swego status quo niż popularność wśród klienteli z niższych warstw społecznych, która może zniszczyć reputację marki” – pisze autor artykułu Michał Zaczyński. Przedstawia on przypadek firmy Burberry, która wycofała najtańsze a jednocześnie najlepiej sprzedające się ze swoich gadżetów, takie jak czapki, w obawie prze stratą dobrego wizerunku. Zdaniem Jacka Santorskiego „wraz z rozwojem brandingu, czyli wiedzy o marce, coraz większą wagę przywiązuje się do tzw. społecznej odpowiedzialności biznesu. Burberry dzięki niesławnej bejsbolówce zaczął być postrzegany jako marka poniekąd odpowiedzialna za zachowanie chuliganów, którzy ją nosili”.
Jak podaje autor branding wkracza również do rynku nieruchomości. Piotr Gierowski, prezes zarządu firmy TS Incest, która zamierza w Gdyni wybudować kompleks luksusowych rezydencji mówi, iż: „budynki będą zarządzane jak eleganckie kamienice przy nowojorskim Central Parku, tzn. wybrana wspólnota będzie decydować o tym, kto może w nim zamieszkać”. (jk)

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Poprzedni artykuł
Następny artykuł