W listopadzie 2013 roku francuska firma dermokosmetyczna zorganizowała akcję marketingową promującą nowy produkt, podejmując w tym celu współpracę z trzema topowymi blogerkami urodowymi – KatOsu, Maxineczka oraz Alina Rose.
Była to pierwsza tego typu inicjatywa przeprowadzona przez firmę, która opierała się na współpracy z blogerami, w związku z czym wymagała od firmy odpowiedniego przygotowania, a co za tym idzie zbadania i poznania blogosfery.
Rozpoczynając przygotowania do realizacji kampanii, przede wszystkim należało wybrać blogerów, którzy w jak najlepszy sposób będą pasować do profilu marki i jej produktu, jak również do pomysłu akcji. W związku z tym, że nowy produkt firmy służył do wykonania makijażu, to wybór blogerów ograniczył się do blogerek urodowych, które dodatkowo specjalizują się w wykonywania makijażu i w oczach swoich czytelników są liderami opinii w tym temacie.
Współpraca z blogerkami przebiegła sprawnie i bezproblemowo, dzięki zastosowaniu kilka ważnych zasad. Po pierwsze – bądź uczciwy i nawet nie myśl o wykorzystaniu blogera do reklamy produktu. Nie sprawdzi się tutaj także zasada „Płacę – żądam”. To, co we współpracy z blogerami jest niezwykle ważne, z punktu widzenia ich czytelników, to ich autentyczność oraz autonomia. Jeśli nasz produkt nie spodoba się blogerowi to ten bez wahania o tym napisze.
Co więcej, ten typ współpracy powinien opierać się na zasadzie partnerstwa. Firma w żadnym wypadku nie powinna stawiać siebie w pozycji zleceniodawcy. Oznacza to, że przed finalnym planem akcji dobrze jest go omówić z blogerem, który tak naprawdę najlepiej zna swoich czytelników i wie, co jest dla nich atrakcyjne i najlepiej sprawdzi się w blogu. Dobrze jest w tym celu zorganizować spotkanie i wspólnie omówić każdy etap kampanii. Takie działanie wpłynie pozytywnie nie tylko na samą realizację kampanii, ale również na relacje między firmą a blogerami.
W działaniach z blogosferą często zapomina się o zasadzie 3WIN, czyli zaangażowaniu firmy, blogera oraz jego czytelników w celu realizacji kampanii. Akcja, w której czytelnicy mają możliwość wzięcia udziału i dzięki temu spotkania swoich idoli, jest niewątpliwie najlepszym pomysłem, który pozwoli odnieść korzyść wszystkim stronom. W takich sytuacjach należy dodatkowo zwrócić uwagę na grupę czytelników blogera. Musi ona również pasować do założeń kampanii i przede wszystkim do promowanego produktu. To kolejny aspekt, który należy brać pod uwagę podczas wyboru blogera, z którym chce się współpracować.
Jeśli chodzi o koszty kampanii to należy liczyć się z faktem, iż wynagrodzenie dla blogera uzależnione jest od jego popularności i poczytności. Co więcej, pamiętajmy, że jako firma musimy pokryć wszelkiego rodzaju koszty przejazdu, noclegu czy też kolacji.
Małgorzata Strzępa z firmy Bioderma


