.

 

Większość agencji public relations uważa sztuczną inteligencję za pomocne narzędzie

dodano: 
01.03.2024
komentarzy: 
0

83 proc. agencji PR korzysta ze sztucznej inteligencji – wynika z badania International Public Relations Network (IPRN). Przeprowadzono je w celu globalnego wskazania głównych trendów komunikacyjnych, problemów, wyzwań biznesowych oraz możliwości dotyczących branży public relations.

Jak pokazuje badanie, agencje PR są optymistycznie nastawione co do rozwoju biznesu w 2024 roku. Większość wskazuje na perspektywę jego wzrostu (70 proc.), a reszta stawia na utrzymanie obecnego statusu quo (30 proc.). W obliczu wcześniejszych wyzwań, takich jak niepewność ekonomiczna, i innych kwestii, które miały wpływ na komunikację (m.in. sztuczna inteligencja), badani wskazywali, że szansę na rozwój mają strategiczna komunikacja i doradztwo PR (22 proc.), obszar problemów i kryzysów oraz zarządzania zmianami (20 proc.), media społecznościowe i komunikacja cyfrowa (16 proc.) oraz relacje z mediami (10 proc.).

Wśród obszarów, które można rozwijać w sektorach przemysłu dających największe możliwości dla public relations, znajdują się m.in. nawiązywanie skutecznego kontaktu z docelowymi odbiorcami, wybór odpowiednich platform i przekazu marki, przewidywanie ryzyka i problemów związanych z komunikacją kryzysową, poprawa zaangażowania pracowników czy relacje z mediami. Według respondentów, największe możliwości rozwoju dotyczą technologii (19 proc.), spraw rządowych i sektora publicznego (17 proc.), energii i usług użyteczności publicznej (16 proc.), finansów (9 proc.), zdrowia i odnowy biologicznej (8 proc.) oraz nieruchomości, podróży i turystyki, hotelarstwa, a także lotnictwa. 

Z badania wynika, że kluczowym elementem wyróżniającym strategię PR jest właściwe połączenie tradycyjnego public relations z nowymi technikami komunikacji. 19 proc. ankietowanych w 2024 roku planuje zainwestować w szkolenia i utrzymanie pracowników, 17 proc. w pomiary i analitykę, 12 proc. w narzędzia do zarządzania, 12 proc. we własną komunikację i marketing, 11 proc. w kreatywność i produkcję treści multimedialnych, 10 proc. w technologię i produkcję cyfrową, a 7 proc. w spostrzeżenia konsumentów. 

Badani uważają, że sztuczna inteligencja jest wykorzystywana głównie do tworzenia treści (31 proc.), zarządzania mediami społecznościowymi (21 proc.), monitorowania mediów (19 proc.) i analizy danych (16 proc.). Wśród jej głównych korzyści, które mają wpływ na działania PR, respondenci dostrzegają natomiast wzrost wydajności (26 proc.), wsparcie w badaniach (23 proc.), zmniejszenie obciążenia pracowników (20 proc.), copywriting (13 proc.) oraz wzrost kreatywności (13 proc.). 

26 proc. ankietowanych wskazuje, że największym wyzwaniem związanym ze sztuczną inteligencją w branży PR są kwestie własności intelektualnej. 24 proc. uważa natomiast, że jest to wzrost liczby fałszywych wiadomości, a kolejne 24 proc. stawia na brak zaufania do mediów społecznościowych i ich treści. (ao)

O badaniu: IPRN przeprowadził wewnętrzną ankietę wśród swoich członków na całym świecie, dotyczącą wyzwań i możliwości biznesowych w zakresie public relations, z którymi każda agencja PR musiała się zmierzyć w swoim kraju/regionie. Druga część ankiety została specjalnie zaprojektowana, aby odnieść się do kwestii związanych ze wzrostem wykorzystania sztucznej inteligencji w PR. Ankieta została przeprowadzona online między 22 grudnia a 10 stycznia 2024 roku, a respondenci pochodzili z Argentyny, Brazylii, Kanady, Chile, Kolumbii, Czech, Danii, Francji, Niemiec, Indii, Włoch, Japonii, Luksemburga, Holandii, Polski, Portugalii, Puerto Rico, Hiszpanii, Szwecji, Wielka Brytanii oraz USA

X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin