W.Kruk: propozycje Pica Pica „bezpodstawne i nierynkowe”

dodano: 
09.01.2019
komentarzy: 
0

Na początku grudnia 2018 roku opisywaliśmy sprawę marki Picky Pica należącej do W.Kruk i serwisu poświęconego biżuterii Pica Pica, który to zarzucił firmie jubilerskiej plagiat. Jak informuje teraz W.Kruk, w połowie grudnia doszło do spotkania przedstawicieli marki i serwisu. Firma jubilerska przedstawia swoje stanowisko po spotkaniu.

Przypomnijmy: 6 grudnia 2018 roku Agata Jankowiak, współzałożycielka serwisu Pica Pica, opublikowała wpis pod tytułem „Nikomu nie życzę takich gratulacji, czyli jak W.Kruk skopiował Pica Pica”, w którym zarzuciła firmie jubilerskiej W.Kruk skopiowanie jej konceptu. Marka stworzyła bowiem brand Picky Pica oraz towarzyszący jej sklep internetowy z biżuterią i posłużyła się w komunikacji motywem sroki. Jankowiak zwróciła uwagę, że redaktorki Pica Pica do czytelniczek zwracają się „Sroko”.

Wpis Agaty Jankowiak wywołał burzę w sieci. Na stronach marek W.Kruk i Picky Pica w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się negatywne komentarze oburzonych internautów.

Czytaj też: Opinie ekspertów o reakcji W.Kruk na kryzys

„Picky Pica jest marką biżuteryjną, a Pica Pica jest blogiem o rynku jubilerskim. Picky Pica istnieje od dwóch lat i oferuje modną biżuterię dla wybrednych kobiet, które kochają błyskotki. Od roku prowadzimy sklepy w galeriach handlowych, w tym roku ruszył sklep internetowy. Picky Pica zajmuje się wyłącznie sprzedażą biżuterii. Jesteśmy w kontakcie z przedstawicielkami bloga Pica Pica, które szanujemy i którym zaproponowaliśmy spotkanie w celu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości związanych z obszarem działania marki biżuteryjnej Picky Pica” – odpowiedziała wówczas Agnieszka Gamdzyk, koordynator ds. projektów specjalnych Picky Pica.

Do spotkania faktycznie doszło – miało ono miejsce 12 grudnia 2018 roku.

15 grudnia na stronie picapica.pl pojawiło się oświadczenie, w którym twórczynie serwisu poinformowały, że podczas spotkania zaprezentowały przedstawicielom W.Kruk swoje „oczekiwania i roszczenia”. „Do chwili obecnej nie otrzymałyśmy od Spółki wiążącej odpowiedzi na temat stanowiska wobec naszych roszczeń ani dalszego przebiegu negocjacji” – napisały wówczas.

W.Kruk w oświadczeniu z 8 stycznia 2019 roku przedstawił swoje stanowisko i przebieg spotkania. Firma wyjaśniła, że nazwa ich marki Picky Pica „oparta została o popularny, powszechnie wykorzystywany przez branżę jubilerską w Polsce i na świecie, motyw sroki zwyczajnej z rodziny krukowatych (łac. pica pica). „Poprzez połączenie słowa „pica” z angielskim „picky” (wybredny) powstał symbol marki dedykowanej kobietom, które kochają modną biżuterię” – czytamy w oświadczeniu.

„Marka Picky Pica jest konceptem stworzonym przez spółkę W.KRUK. Logo Picky Pica oraz sklep internetowy zostały zaprojektowane od podstaw na zlecenie W.KRUK S.A.. Znaki towarowe marki – słowny oraz słownograficzne – zostały zgłoszone do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej w czerwcu 2016 roku i uzyskały prawa ochronne” – podkreślił dalej W.Kruk.

Firma podkreśliła także, że „blog Pica Pica nie stanowił w 2015 roku, czyli w momencie rozpoczęcia prac koncepcyjnych nad nową marką W.KRUK S.A., ani nie stanowi dziś inspiracji dla funkcjonowania czy komunikacji marki Picky Pica”. W oświadczeniu zwrócono uwagę, że marka Picky Pica „zajmuje się sprzedażą biżuterii oraz zegarków i nie prowadzi działalności konkurencyjnej do bloga o biżuterii o nazwie Pica Pica”. W.Kruk dodaje też, że nazwa bloga Pica Pica nie jest zarejestrowana w formie słownej czy znaku graficznego, a w zakresie działalności firmy PICA PICA Agata Jankowiak, do której należy serwis picapica.pl, nie ujęto sprzedaży biżuterii i zegarków.

„Mimo braku podstaw prawnych do uznania obu marek za konkurencyjne lub będące naśladownictwem, podeszliśmy do stanowiska Pani Agaty Jankowiak z szacunkiem i należytą uwagą. Szczególnie ważnymi w relacji dużej korporacji z mniejszym partnerem. Zaproponowaliśmy spotkanie w celu ustalenia faktów i omówienia dalszego funkcjonowania obu brandów na rynku. Zainicjowane przez W.KRUK spotkanie odbyło się 12 grudnia 2018 roku w Poznaniu i decyzją Pani Jankowiak miało miejsce w obecności pełnomocników prawnych” – czytamy w dalszej części oświadczenia. W.Kruk wyjaśnia w komunikacie, że podczas spotkania marka wskazała powszechność wykorzystania motywu sroki w branży jubilerskiej przez marki i blogi zarówno polskie, jak i zagraniczne, a także podkreśliła różnice w działalności Picky Pica i Pica Pica.

„Pani Jankowiak wraz z pełnomocnikami przedstawiła W.KRUK S.A. szereg wariantów roszczeń finansowych, wynikających z domniemanego plagiatu i sięgających od miliona do kilkunastu milionów złotych. Prośba spółki W.KRUK o przedstawienie roszczeń na piśmie spotkała się z odmową pełnomocników Pani Jankowiak” – podaje marka w oświadczeniu.

„Powyższe propozycje uznaliśmy za bezpodstawne i nierynkowe. Nie widzimy możliwości osiągnięcia porozumienia na warunkach zaproponowanych przez Panią Jankowiak, o czym poinformowaliśmy jej pełnomocników. Jesteśmy gotowi współpracować z autorkami bloga Pica Pica, tak samo jak z innymi blogerami i vlogerami, którzy w swojej twórczości odwołują się do srok i ich symboliki. Warunkiem współpracy jest jednak zachowanie rynkowych realiów. Pani Agacie Jankowiak życzymy powodzenia w realizacji planów zawodowych oraz dalszego rozwoju prowadzonego przez nią bloga Pica Pica” – czytamy dalej w komunikacie W.Kruk. (mb)

X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin