poniedziałek, 15 lipca, 2024
Strona głównaAktualności5 powodów, dlaczego to Instagram wygra, a nie Snapchat

5 powodów, dlaczego to Instagram wygra, a nie Snapchat

Niedawno na PRoto.pl publikowaliśmy opinie ekspertów dotyczące wprowadzenia Instagram Stories. Wielu pytanych przez nas specjalistów stwierdziło, że Snapchat nie ma się czego obawiać. „Snapchat nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i już wkrótce może potężnie zagrać na nosie ekipie Zuckerberga” – mówiła Dagmara Pakulska, Online Strategist w agencji MJCC.

Czytaj więcej:
Instagram Stories: Snapchat nie ma się czego obawiać

Przeciwny głos pojawił się niedawno na adweek.com. Adam Padilla opublikował tam 5 powodów, dla których to Instagram ma większe szanse w walce o uwagę odbiorców.

1. Instagram ma o wiele więcej użytkowników. Z serwisu Marka Zuckerberga korzysta obecnie około 500 mln ludzi, a snapy wysyła „jedynie” 100 mln. Według Adama Padilli Instagram dzięki temu może znacznie łatwiej wprowadzać nowe opcje do istniejącej i dobrze znanej aplikacji zamiast tworzyć zupełnie nową platformę.

2. Na Instagramie jest więcej gwiazd. Autor artykułu podaje przykład aktora Kevina Harta, którego profil obserwuje ok. 40 mln osób. Każda Relacja, którą opublikuje na Instagramie, może dotrzeć do 150 mln ludzi. To i tak o połowę więcej niż Snapchat ma użytkowników. Te dane mogą robić wrażenie, zwłaszcza gdy wyobrazimy sobie, jakie zasięgi mogą osiągać gwiazdy podczas imprezy w stylu SuperBowl – czytamy.

3. Użytkowicy będą musieli wybrać. Adam Padilla twierdzi, że na rynku może być tylko jedna aplikacja do dokumentowania momentów naszego życia. Jeśli zechcemy uchwycić jakąś chwilę, nie będziemy tracić czasu na dwie aplikacje jednocześnie, bo ten moment… minie. Trzeba będzie wybrać, szczególnie, jeśli pragniemy, by publikowane przez nas treści zobaczyło jak najwięcej osób.

4. Instagram ma lepszy interfejs. Adam Padilla przyznaje, że Snapchat jest prosty w obsłudze i dzięki temu mogą z niego korzystać nawet 12-latki, ale to aplikacja Zuckerberga jest według niego lepiej zaprojektowana.

5. Zmysł Zuckerberga, według opinii Padilli, zadecyduje o zwycięstwie Instagrama nad Snapchatem. To właśnie właściciel Facebooka sprawił, że serwis społecznościowy stał się ostoją dla reklamodawców i potrafił wyczuć, że skoro staje się on coraz mniej fajny, należało… zająć się Instagramem. Niedawne wprowadzenie do niego Stories to reakcja podobna: Zuckerberg zrozumiał, że Snapchat staje się fajniejszy niż jego własny serwis, więc postanowił skopiować jego funkcjonalności.

Adam Padilla pisze, że Instagram to nie jest zwykła przaśna aplikacja do publikowania filmików i zdjęć. To platforma, która – podobnie jak Facebook zmienił marketing internetowy – zredefiniuje to, jak postrzegamy media społecznościowe.

Adam Padilla jest CEO agencji BrandFire.

(mp)

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj