.

Branża PR zabiera głos w sprawie rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Apeluje o fact-checking i zweryfikowanie kontraktów

dodano: 
25.02.2022
komentarzy: 
0

Polskie organizacje branży public relations wydały wspólne oświadczenie w związku z agresją Rosji w Ukrainie oraz apel do mediów.

„Potępiamy bezprecedensową akcję międzynarodowej agresji jaką jest napaść Federacji Rosyjskiej, wspieranej przez Białoruś, na wolną i niepodległą Ukrainę” – przekazują Polskie Stowarzyszenie Public Relations (PSPR), Stowarzyszenie Agencji Public Relations (SAPR) oraz Związek Firm Public Relations (ZFPR). Organizacje wyrażają także solidarność wobec narodu ukraińskiego i wszystkich jego przedstawicieli przebywających w Polsce, zwracając uwagę, że w branży PR w Polsce pracuje wiele osób z Ukrainy. „Jesteśmy z Wami w trosce o los Waszych najbliższych i przyjaciół w Ukrainie oraz Waszej Ojczyzny!” – zaznaczają przedstawiciele branży.

„Jednoznacznie wyrażamy sprzeciw wobec wprowadzenia do Europy przez reżimy w Moskwie i Mińsku wojny, która niesie gwałt takich podstawowych wartości jak życie ludzkie, demokracja, prawa człowieka oraz zaufanie społeczne w wymiarze lokalnym i globalnym. Zdecydowanie potępiamy fakt, że wojna ta opiera się na środkach zarówno militarnych, jak i komunikacyjnych. Rosyjskim działaniom wojennym na lądzie i  w powietrzu towarzyszy wojna dezinformacyjna i psychologiczna przy absolutnie nieakceptowalnym wykorzystaniu do realizacji militarnych celów ofensywnych środków komunikacji, cyberataków oraz zmasowanych akcji farm trolli” – piszą w komunikacie PSPR, SAPR i ZFPR.

Organizacje zwracają uwagę, że choć działania z użyciem sprzętu wojskowego mają miejsce na terenie Ukrainy, to „wojna propagandowa i dezinformacyjna toczy się także w innych krajach, w tym w Polsce”, a jej celem jest „zdezorientowanie odbiorców” oraz „zastraszenie obywateli wolnych państw demokratycznych”. PSPR, SAPR i ZFPR wystosowały apel do mediów i publicystów o „szczególną uwagę wobec realizowanej przez rosyjskiego agresora dezinformacji w zakresie tzw. fake news” i „nadzwyczaj dokładne stosowanie procedur fact-checkingowych, czyli weryfikowania prawdziwości informacji zarówno płynących z miejsc rosyjskiej napaści w Ukrainie, jak i  z konsekwencji tej agresji w obszarach gospodarczych i społecznych”.

Branża PR apeluje również do specjalistów public relations w Rosji i Białorusi, żeby swoimi działaniami nie wspierali wojennych działań Rosji wymierzonych w Ukrainę. Organizacje wzywają także polskie firmy PR i profesjonalistów do „krytycznego zweryfikowania”, czy nie świadczą usług dla podmiotów „bezpośrednio wspierających i reprezentujących wojenne interesy rosyjskiego agresora” w Polsce. „W zaistniałych okolicznościach uważamy to za niedopuszczalne” – podkreślają organizacje, dodając: „prawdziwe public relations opiera się wyłącznie na prawdzie oraz poszanowaniu takich wartości jak życie ludzkie, wolność, demokracja i suwerenność”. „Z ogromnym niepokojem obserwujemy eskalację działań łamiących te wartości poprzez rosyjską napaść na Ukrainę oraz dezinformacyjną aktywność skierowaną wobec innych państw i społeczeństw. Wszyscy mamy nadzieję, że ta agresja i dezinformacja się zatrzyma oraz zostanie przywrócony pokój” – podsumowują PSPR, SAPR i ZFPR. (mb)

X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin