Ekonomista Waldemar Kuczyński na łamach Gazety Wyborczej komentuje ostatnie wyniki sondażu poparcia dla PO i PiS. Autor ubolewa nad tym, że jeśli wynik jakiejś partii jest dla niektórych zbyt dobry, to tłumaczy się go PR-em, a nie faktycznym działaniem politycznym.
Zdaniem publicysty eksperci od politycznego spinu, ale też i ci komentujący scenę polityczną „uważają ludzi za głupców, którym można wmówić wszystko, jeśli odpowiednio upudruje się polityka i właściwie ułoży jego oczki buźkę, nóżki i rączki do kamery”. Ale skoro PR jest taki skuteczny, to czemu – pyta autor i prezydent, i PiS z niego nie skorzystają dla poprawy notowań?
W tekście znajdziemy też opinię autora o utrzymującym się na wysokim poziomie poparciu dla PO. W opinii Kuczyńskiego, jest to związane z lękiem społeczeństwa przed powrotem PiS-u do władzy. „To jest cenny lęk”, komentuje publicysta. (ał)


