.

Dobry bo polski PR…

dodano: 
01.09.2009
komentarzy: 
1

Badanie Fahrenheit PR - komentuje specjalnie dla PRoto Andrzej Godewski, partner zarządzający w Weber Shandwick.

Badanie Fahrenheit PR pokazuje, że polski rynek public relations nie tylko nie ma gorączki ale nawet trudno w jego sytuacji mówić o stanie podgorączkowym. Zdecydowana większość badanych agencji ma się dobrze i bardzo dobrze, nie narzeka na brak klientów i z optymizmem myśli o najbliższej przyszłości. Można odnieść wrażenie, że poziomy przychodów z bardzo dobrych lat 2007-2008 zostaną przynajmniej utrzymane i jedyną oznaką kryzysu w polskim PR będzie spowolnienie wzrostu.

Czy polski PR jest samotną wyspą na morzu kryzysu? Tak, podobnie jak cała polska gospodarka. Kiedy globalne agencje odnotowują w tym roku spadki przychodów rzędu 10-15%, redukują zatrudnienie i niepokoją akcjonariuszy niższymi zyskami a nawet stratami, my działamy na dobrym, wschodzącym rynku. Kryzys gospodarczy jest faktem, ale w polskim PR jest mniejszy niż się spodziewaliśmy. Spadek przychodów, którego doświadczyła część działających w Polsce agencji – zwłaszcza na początku tego roku – raczej już się nie pogłębi. Mało tego, większość wiodących firm w branży prognozuje w najbliższym czasie wzrosty. Agencjom, które miały w portfolio klientów redukujących wydatki na PR będzie pewnie ciężko wrócić do zeszłorocznych przychodów, ale wydaje się, że już zdążyły się zrestrukturyzować i wracają do gry.

Większość agencji skupionych w ZFPR dostrzega profesjonalizację polskiego rynku PR. To też jest zjawisko warte odnotowania. Osobiście doświadczam tego podczas przetargów, po których słyszę opinie klientów o wysokim i wyrównanym poziomie ofert. Czasy, w których sieciowe agencje miały przewagę nad lokalnymi ze względu na ułatwiony dostęp do know how zdecydowanie należą do przeszłości.

Badanie w ogóle nie dotyczy zyskowności agencji PR, a spodziewam się w tym roku, mniejszych profitów. Przede wszystkim będzie to efektem presji klientów na obniżanie wynagrodzeń za usługi PR, a z drugiej strony – widocznej też w badaniu – presji na wzrost płac specjalistów PR. I trudno się dziwić pracownikom, skoro ich szefowie mają tyle optymizmu, ile wykazało badanie. Nawet jeśli rzeczywistość jest nieco mniej kolorowa niż w badaniu, to traktuję jego wyniki jako dobry PR dla całego polskiego rynku public relations. Chciałbym, żeby stały się one zachętą do jeszcze większego zainteresowania klientów naszymi usługami.

Andrzej Godewski Partner Zarządzający Weber Shandwick

komentarzy:
1

Komentarze

(1)
Dodaj komentarz
01.09.2009
11:02:37
Karolina
(01.09.2009 11:02:37)
Ciekawa inicjatywa z tym badaniem. Ostatnio odnośnie dobrej koniunktury w gospodarce polskiej przeczytałam na tvn24.pl - że Włoska prasa aż się rozpływa, że Polska tak sobie świetnie radzi z kryzysem. Ciekawe czy jeszcze nami zatrzęsie, czy rzeczywiście się udało?
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.
X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin