.

Falowanie i spadanie - ranking agencji PR magazynu Press

dodano: 
02.10.2012
komentarzy: 
0

Kryzys zdaje się omijać największych graczy branży PR. Łączny przychód 31 agencji obecnych w tegorocznym rankingu Pressa według przychodów za 2011 rok wyniósł 191 mln zł, co daje w porównaniu z ubiegłorocznym zestawieniem wzrost o 14,37 proc.– podaje Press. Jak zawsze, są jednak wygrani i przegrani.

Do tej pierwszej grupy zdecydowanie zaliczają się: Partner of Promotion (lider rankingu, ponad 18 mln przychodów), Euro RSCG Sensors (dziś już Havas PR Warsaw) (2. w rankingu, z 14,5 mln przychodów) i Am Art-Media (3. agencja na podium, z ponad 13 mln przychodów).

Za trójką najbogatszych znalazły się m.in.: Hill&Knowlton Poland (4. miejsce, ponad 11 mln), Multi Communications (5. miejsce w rankingu, 9,133 mln), Edelman Polska (6. lokata, 9,101 mln), Twenty Four Seven PR (7. miejsce, 9,040 mln), On Board PR (8. miejsce i 8,256 mln), NBS Communications (9. miejsce, 8,143 mln) oraz ComPress (10. miejsce, 7,821 mln).

Jeżeli chodzi o dynamikę wzrostu, układ sił w rankingu Pressa rozkłada się nieco inaczej. Na czołówkę wysuwa się Am Art-Media (rekordowy wzrost przychodów, prawie o 97 proc.), druga lokata przypada Monday PR (skok o 67 proc.), a miejsce trzecie – Partner of Promotion (wzrost o niemal 49 proc.). W pierwszej dziesiątce nie znajdziemy już Euro RSCG Sensors (mimo wyników lepszych o ¼) i On Board PR (spadek o 3 proc.). Wypadły z niej także: agencja Profile (największy spadek przychodów, bo aż o 32 proc.) oraz Weber Shandwick (podała przychody jedynie za 11 miesięcy ubiegłego roku: 6,5 mln zł, bo w grudniu stała się częścią Mementum Worldwide). Multi Communications, mimo spadku przychodów o niecałe 9 proc., utrzymała 5 lokatę na liście najbogatszych agencji. Hill&Knowlton Poland utrzymała czwartą pozycję z ubiegłego roku, przy niespełna pięcioprocentowym wzroście przychodów.

„Był to rok stabilny” – wyrokuje Joanna Sędek. Ale jest jedna istotna zmiana – agencje coraz bardziej są świadome tego, jak ważni dla ich funkcjonowania i rozwoju są stali klienci. „Najlepszy klient to stały klient” – podkreśla Mariusz Pleban z Multi Communications. Zwiększanie zakresu obsługi stałego klienta wpływa na budżety PR-owców. Potwierdza to Joanna Delbar z Telma Group Communications. Firmy tworzą całe zespoły specjalistów z różnych działów do obsługi danego klienta. Taki model pracy wprowadziła Euro RSCG Sensors (dziś już Havas PR Warsaw). „Dzięki temu możemy kreatywnie, dynamicznie i elastycznie odpowiadać na potrzeby klienta” – zaznacza Ignacy Krasicki z Am Art-Media.

Kolejnym trendem, który coraz mocniej wpisuje się w PR-owe środowisko, jest public affairs. Przykłady? Jeszcze w 2010 r. Ciszewski PR (dziś Ciszewski MSL) wspierał, jako lobbysta w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, firmę Sanef. (przetarg na pobór opłat za autostrady w Polsce). Takie usługi oferuje też First PR Piotra Czarnowskiego. A Partner of Promotion  wygrał pod koniec ubiegłego roku przetarg Ministerstwa Gospodarki na kampanię edukacyjno-informacyjną poświęconą energii jądrowej.(es)

Źródło:

Press, Ranking agencji PR, Joanna Sędek, 1.10.2012
komentarzy:
0
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.
X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin