.

 

Glovo ukrywało koszty? UOKiK zajmuje się sprawą

dodano: 
17.05.2023
komentarzy: 
0

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko Glovo, aplikacji do zamawiania produktów i usług. Jak czytamy, zarzuty dotyczą nieumieszczania na początkowym etapie informacji o dodatkowych kosztach m.in. o dopłacie za opakowanie, za małe zamówienie lub opłacie za dostarczenie produktów w złą pogodę.

UOKiK zauważa, że niektóre elementy interfejsu Glovo dotyczące kosztów zamówienia mogą być mało widoczne dla konsumentów. Dopiero na ostatnim etapie zamawiania klienci poznają wszystkie wymagane koszty.

„Przedsiębiorca powinien konstruować interfejs w taki sposób, aby wszystkie kluczowe elementy wpływające na decyzję konsumenta, zwłaszcza opłaty, były dla niego widoczne. Niedopuszczalna jest sytuacja, gdy istotna informacja jest dostępna dopiero po przewinięciu lub ukryta w inny sposób. Przycisk służący do złożenia zamówienia nie powinien być aktywny, zanim konsumentowi nie zostaną przedstawione wszystkie koszty związane z zamówieniem. Nie podając wyraźnie i w zrozumiały sposób ceny wraz z jej wszystkimi składnikami, przedsiębiorca może wprowadzać konsumentów w błąd” – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK-u.

Ponadto, zastrzeżenia wzbudziło nieoznaczanie przycisku służącego do złożenia zamówienia wymaganą prawnie informacją „zamówienie z obowiązkiem zapłaty” lub równoważnym sformułowaniem. Stosowane przez Glovo „Potwierdź zamówienie” nie stanowi wystarczającej informacji, by konsument wiedział, że już na tym etapie jest zobowiązany do dokonania zapłaty – zauważa UOKiK.

Jeśli zarzuty wprowadzania konsumentów w błąd przez Glovo się potwierdzą, spółce grozi kara do 10 proc. obrotu. (bs)

Źródło:

uokik.gov.pl
X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin