niedziela, 21 lipca, 2024
Strona głównaAktualnościInstagram krytykowany za algorytm podsuwający kontrowersyjne treści

Instagram krytykowany za algorytm podsuwający kontrowersyjne treści

Meta po oskarżeniach o oszustwo związane z egzekwowaniem wieku ponownie znalazła się w centrum uwagi. Tym razem powodem powstałych kontrowersji jest jej algorytm treści. Według eksperymentów przeprowadzonych przez The Wall Street Journal, Reelsy na Instagramie służyły “ryzykownym materiałom filmowym przedstawiającym dzieci, a także jawnie seksualnym filmom dla dorosłych” do testowania kont, które obserwowały wyłącznie nastoletnie gimnastyczki i cheerleaderki – informuje engadget.com. Jak podaje źródło, tego typu reklamy miały być zabronione na platformach należących do Mety.

Czytaj też: Meta oskarżana o niestosowanie się do własnych zasad w kwestii egzekwowania wieku

Kontrowersyjne treści wyświetlane w Reelsach były mieszane z reklamami znanych amerykańskich marek, takich jak Disney, Walmart, Pizza Hut, Bumble, Match Group czy The Wall Street Journal. Podobne wyniki we własnych testach uzyskało także Kanadyjskie Centrum Ochrony Dzieci, o czym poinformował w swoim raporcie The Wall Street Journal – czytamy.

Źródło donosi, że część marek odmówiła komentarza, podczas gdy pozostałe firmy wycofały swoje reklamy z platform Mety lub naciskały na rozwiązanie tej sprawy. Reklamodawcy stali się bardziej wrażliwi na rodzaj treści wyświetlanych obok ich reklam po kontrowersjach związanych z Elonem Muskiem, właścicielem X, który był oskarżony o popieranie antysemityzmu.

Czytaj też: Elon Musk oskarżony o popieranie antysemityzmu. Firmy wycofują reklamy z X

Meta powiadomiła swoich klientów, że jest w trakcie dochodzenia i „zapłaci za usługi audytu bezpieczeństwa marki, aby określić, jak często reklamy firmy pojawiają się obok treści, które uważa za niedopuszczalne”. Firma nie udostępniła jednak żadnego harmonogramu ani szczegółów dotyczących przyszłych działań mającym zapobiec takim sytuacjom – pisze źródło. 

Jak twierdzi engadget.com, problem z tendencją Instagrama do łączenia treści związanych z seksualizacją dzieci był widoczny jeszcze przed wprowadzeniem Reelsów. The Wall Street Journal podkreśla, że zostało to potwierdzone przez obecnych i byłych pracowników Mety. Zasugerowali oni także, że skuteczne rozwiązanie wymagałoby zmiany algorytmów odpowiedzialnych za przekazywanie użytkownikom powiązanych treści. Meta miała jednak utrudniać swojemu zespołowi ds. bezpieczeństwa wprowadzenie tak drastycznych zmian. (ao)

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj