Nowy prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz chce wykreować swój nowy, prozachodni wizerunek – czytamy na stronie www.eubusiness.com.
Dlatego swoją pierwszą wizytę Janukowycz zaplanował w Brukseli, gdzie będzie chciał zaprezentować się jako zwolennik integracji europejskiej – czytamy w artykule. W belgijskiej stolicy Janukowycz spotka się z prezydentem Unii Hermanem Von Rompuyem, przewodniczącym Komisji Europejskiej Jose Barroso oraz szefową unijnej dyplomacji Catherine Ashton.
Według analityka European Policy Centre Amandy Paul, Janukowycz musi pozbyć się wizerunku pionka Rosji, a Unia powinna wysłać silny sygnał, że postrzega go jako polityka prozachodniego. Jak zaznacza natomiast Dmitri Widrin, niezależny obserwator polityczny z Kijowa, brukselska podróż ukraińskiego prezydenta może nawet spowodować zazdrosną reakcję Moskwy, która oczekuje od niego ocieplenia stosunków z Rosją. Do tego kraju Janukowycz wybiera się dopiero 5 marca.
Wizyta ukraińskiego polityka w Brukseli będzie też ważna dla władz Unii Europejskiej. „Bruksela powinna zademonstrować swoje poparcie dla Ukrainy, byłej sowieckiej republiki zamieszkiwanej przez 46 mln osób, strategicznie położonej pomiędzy UE i Rosją, po wielu nieudanych próbach zbliżenia” – czytamy w artykule. (ks)
Czytaj cały artykuł


