Projektantka mody z Sydney wygrała wieloletni spór o znak towarowy z amerykańską gwiazdą popu – Katy Perry. Sąd Najwyższy w Australii uznał, że marka odzieżowa „Katie Perry”, należąca do australijskiej projektantki Katie Taylor, nie naruszała prawa i nie była na tyle podobna do marki piosenkarki, aby mogła wprowadzać konsumentów w błąd – podaje theguardian.com.
Sędziowie stwierdzili, że to marka merchandisingowa piosenkarki oraz jej międzynarodowy dystrybutor gadżetów dopuścili się naruszenia znaku towarowego projektantki. Spór prawny trwał niemal 17 lat i przeszedł przez wszystkie instancje australijskiego systemu sądownictwa.
Początki sporu
Konflikt rozpoczął się w kwietniu 2007 roku, gdy Taylor – urodzona jako Katie Perry – zarejestrowała swoje imię i nazwisko jako nazwę firmy. Sąd zaznaczył, że wówczas nie wiedziała jeszcze o istnieniu amerykańskiej piosenkarki, Katheryn Hudson, znanej obecnie jako Katy Perry – czytamy.
We wrześniu 2008 roku projektantka złożyła wniosek o rejestrację znaku towarowego „Katie Perry” dla sprzedaży odzieży. Stało się to kilka miesięcy po premierze debiutanckiego hitu Katy Perry „I Kissed a Girl”.
W tym samym czasie, gdy piosenkarka po raz pierwszy występowała w Australii, jej zespół uruchomił internetowy sklep sprzedający na całym świecie gadżety oznaczone marką „Katy Perry” – dowiadujemy się.
W maju 2009 roku rozpoczęła się oficjalna batalia prawna. Piosenkarka i zespół jej prawników zgłosili sprzeciw wobec rejestracji znaku Taylor i wysłali do niej pisma wzywające do zaprzestania używania nazwy.
„Bardzo świadome działanie”
Znak towarowy „Katie Perry” został ostatecznie wpisany do australijskiego rejestru w lipcu 2009 roku. Projektantka zaczęła używać go na swojej linii odzieżowej i w promocji marki. Z kolei znak „Katy Perry”, należący do piosenkarki, zarejestrowano w Australii dopiero w listopadzie 2011 roku – i co istotne, nie obejmował on odzieży. Mimo to podczas trasy koncertowej Prismatic World Tour w 2014 roku w Australii sprzedawano liczne elementy garderoby oznaczone marką artystki.
Jak opisuje źródło, trzech z pięciu sędziów sądu najwyższego – Jayne Jagot, Simon Steward i Jacqueline Gleeson – uznało, że marka merchandisingowa piosenkarki – Kitty Purry – oraz dystrybutor Bravado byli „skrupulatnymi naruszycielami” znaku towarowego projektantki.
Sędziowie podkreślili, że sprzedaż odzieży była szczególnie problematyczna, ponieważ sama artystka wcześniej zarejestrowała swój znak towarowy w Australii z wyłączeniem tej kategorii produktów. W uzasadnieniu opisano to jako „bardzo świadome działanie”.
Mała firma kontra gwiazda popu
Wyrok uchylił wcześniejszą decyzję sądu apelacyjnego z 2024 roku, który stanął po stronie piosenkarki i nakazał wykreślenie znaku projektantki z rejestru.
Po ogłoszeniu decyzji rzecznik Katy Perry podkreślił, że artystka nigdy nie próbowała zamknąć działalności Taylor ani powstrzymać jej przed sprzedażą ubrań pod marką „Katie Perry”. Jednocześnie zaznaczył, że sprawa wróci do Federal Court of Australia, który ma jeszcze rozpatrzyć inne kwestie podniesione przez stronę piosenkarki, w tym dziesięcioletnie opóźnienie projektantki w złożeniu pozwu – czytamy.
Sama Taylor stwierdziła w oświadczeniu, że decyzja sądu pokazuje, iż „nawet małe australijskie firmy” mogą skutecznie walczyć o swoje prawa. „Ta sprawa nigdy nie dotyczyła tylko nazwiska. Chodziło o ochronę małych firm w Australii i pokazanie, że każdy z nas ma znaczenie” – podkreśliła projektantka, cytowana przez źródło. (ao)
Źródło: theguardian.com, Katie Perry v Katy Perry: Sydney fashion designer wins 16-year trademark dispute with US pop star, Catie McLeod, 11.03.2026/ Zdjęcie główne: instagram.com/katyperry


