Koncerny walczą o wizerunek Yao

dodano: 
12.11.2004
komentarzy: 
0

BusinessWeek zamieszcza obszerny artykuł poświęcony wizerunkowi gwiazdy ligi NBA Yao Ming. Jeszcze trzy lata temu Yao był ledwie lokalnym asem w Szanghaju i sportowcem raczej nieznanym poza Chinami. „Obecnie (…) jest nie tylko rozpoznawany na całym świecie, ale może stać się istotnym czynnikiem w stosunkach handlowych między Stanami Zjednoczonymi a Chinami” – pisze BusinessWeek. Nieskazitelny jak dotąd wizerunek sportowego bohatera przyczynia się do wykreowania amerykańskich marek na chińskim rynku. Przez ostatnie dwa lata Yao pomaga koncernowi McDonald’s, koncernowi Pepsi i firmie Reebok. Firmy zanotowały wyraźny wzrost sprzedaży. Mimo tej gorączki Yao odrzucił dziesiątki ofert składanych mu przez renomowane firmy. Szef Reeboka mówi, że „menadżerowie Yao robią świetną robotę »nie popychając go w objęcia każdej nowej firmy, nie prostytuując go«”. Nad wizerunkiem koszykarza pracuje zespół o nazwie Yao, który kieruje się poufnym pięcioletnim planem marketingowym stworzonym z pomocą uczestników programu MBA na uniwersytecie w Chicago. Z powodu rosnącej popularności zespół obawia się jednak, że jego wizerunek może się opatrzyć, gdyż „marka Yao” jest tej jesieni wszechobecna. Yao zjednał sobie również Amerykę, gdy w autoironicznym stylu zagrał w dwóch niezapomnianych reklamach telewizyjnych. „Wiele firm, które wykorzystują Yao do promocji własnych towarów, chciałoby wzmocnić z nim więzi” – pisze BusinessWeek. Zdaniem specjalistów od marketingu, Yao może się okazać równie nieoceniony dla chińskich firm myślących o globalnej ekspansji, jak dla firm amerykańskich szukających możliwości rozwoju w Państwie Środka. Yao Ming ma 24 lata i mieszka w strzeżonym osiedlu w Houston. „Pieniądze to raczej sposób mierzenia wartości twojej pracy” – mówi o swoim sukcesie.

Źródło:

BusinessWeek, WOW! YAO!, 10.11.2004, s.70
komentarzy:
0
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.
X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin