piątek, 6 lutego, 2026
Strona głównaAktualnościKryzysowe top 10 roku

Kryzysowe top 10 roku

Strajk linii lotniczych Qantas z dwoma kontrowersyjnymi konkursami w tle, zwolnienie CEO przez telefon w Yahoo oraz Gasp broniące swoich pracowników, którzy ubliżali klientom – to tylko niektóre z największych wpadek PR-owych na liście Olivera Milmana.

To był „makabryczny” rok dla australijskich linii lotniczych Qantas. Najpierw linie zaliczyły wpadkę, gdy nagrodziły darmowymi biletami dwie osoby, które w ramach konkursu, by upodobnić się do swoich ulubionych zawodników rugby…pomalowały się na czarno. Potem był kryzysowy październik i uziemienie floty z kangurem w logotypie w związku ze strajkiem pilotów i personelu naziemnego. W listopadzie z kolei linie poprosiły na Twitterze swoich klientów, by podzielili się swoimi najbardziej luksusowymi doświadczeniami rejsowymi. Jednocześnie niezbyt delikatnie zasugerowały im, że odpowiedzi muszą zawierać nazwę Qantas.

„Chyba każdy zgodzi się z tym, że zezwalanie swoim pracownikom na bycie nieuprzejmym w stosunku do klientów, nie wspominając o publicznym bronieniu ich z wszelkimi późniejszymi konsekwencjami, jest monumentalnym błędem, który nie powinien się nigdy wydarzyć” – tak o gafie popełnionej przez Gasp pisze Oliver Milman. Autor bloga za trzecią największą wpadkę uważa niedawne posunięcie Yahoo, które nazywa „PR-ową katastrofą”. Koncern zdecydował się zwolnić swoją „szczerą aż do bólu” CEO Carol Bartz… przez telefon. „To nie było tylko tandetne zagranie personalne” – zauważa Milman. Bartz bowiem rozesłała do całego personelu firmy e-maila o treści: „Z ogromnym żalem przekazuję wam, że właśnie prezes zarządu Yahoo wyrzucił mnie z pracy przez telefon”. Netflix przekonał się natomiast, że jeśli chce się zmienić ofertę biznesową, która jest prosta i popularna, warto zaangażować w to najbardziej lojalnych konsumentów i postępować ostrożnie. Firma naraziła się na lawinę krytyki, gdy nie wiadomo z jakich powodów podniosła cenę znanej i lubianej usługi, pozwalającej na wypożyczanie DVD lub oglądanie filmów on-line za 10 dolarów miesięcznie. W pierwszej dziesiątce PR-owych potknięć znalazła się też Hilary Swank z koncertem na rzecz czeczeńskiego prezydenta łamiącego prawa człowieka. Na miano „prawdziwej chodzącej katastrofy PR” zasługuje jednak według Milmana Kyle Sandilands, prezenter radiowy i telewizyjny, który magluje na antenie uczennice szkolne na temat ich życia osobistego i notorycznie obraża innych dziennikarzy. (es)

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj