Nie do poznania

dodano: 
30.11.2004
komentarzy: 
0

„Kim jest polityk, który stał się dzisiaj dla świata symbolem ukraińskiej demokracji i upartego dążenia do celu?” – pyta na łamach Przeglądu Bartosz Głębocki. Tygodnik zamieszcza artykuł przybliżający sylwetkę Wiktora Juszczenki, który z bankowego eksperta przeistoczył się w charyzmatycznego polityka. „W samym Kijowie wielu ludzi powtarza, że nie poznaje Wiktora Juszczenki, przy czym jest to nie tyle aluzja do zmienionej chorobą twarzy lidera opozycji, ile zdziwienie, jak człowiek, któremu nawet polityczni sojusznicy mieli za złe, że zbyt często cofał się przed polityczną konfrontacją, przekształcił się w płomiennego trybuna ludowego, któremu strach wyraźnie nie zagląda już w oczy” – pisze Przegląd. Ostatnie wydarzenia wyraźnie dodały liderowi opozycji pewności siebie i zdecydowania. W artykule przeczytamy o stosunkach Juszczenki z Leonidem Kuczmą, jeszcze przed wyborami, o zamachu na jego życie i zmianie, jaką przeszedł na swojej politycznej drodze.

Źródło:

Przegląd, Dwie twarze Juszczenki, 5.12.2004, s. 10.
komentarzy:
0
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.
X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin