Na portalu Interia.pl czytamy, że Prawo i Sprawiedliwość uważa, że w ofensywie legislacyjnej zapowiadanej przez PO może chodzić wyłącznie o PR, a podkrążone oczy Donalda Tuska mają być wykreowanym symptomem rzekomego zmęczenia spowodowanego pracami nad ustawami. Posłowie PiS uważają, że większość ze 120 projektów proponowanych przez Platformę, to „drobne techniczne zmiany”. Dodają także, że propozycje opozycji, są ignorowane, ponieważ nie są „dobre dla PO” – uważa poseł Mariusz Błaszczak z PiS. Paweł Poncyliusz z tej samej partii uważa, że kreatywni posłowie opozycji, którzy przygotowują ustawy są dla rządu niewygodni. Dodaje także, że spektakl organizowany przez Tuska, może okazać się zwykłym marnowaniem czasu, ze szkodą dla kraju. (kk)


