piątek, 6 lutego, 2026
Strona głównaAktualnościPromocja banków nie musi być nudna

Promocja banków nie musi być nudna

„Ktoś w Eurobanku wreszcie ruszył łepetyną” i powstał wizerunkowy „majstersztyk”, czyli reklamy z Piotrem Adamczykiem. Dzięki nim bank jawi się jako sympatyczna instytucja – „zamiast marmurów i sztywniaków z laptopami pod pachą jest luźny gość i impreza uliczna” – pisze Maciej Samcik z Gazety Wyborczej.

Według Samcika pożyczka gotówkowa to „produkt idealnie nadający się do pomysłowych fajerwerków”, ale ostatnio specjaliści od reklamy nie mają nam wiele do zaoferowania. Choć początkowo dziennikarz źle oceniał kampanię Eurobanku z aktorem Piotrem Adamczykiem („tym samym, którego kiedyś na ulicy pytali, czy jest jeszcze jakiś Karol, którego nie zagrał”), to teraz zmienił zdanie. „Dla Adamczyka jest jeszcze nadzieja. Najnowsze reklamy Eurobanku z jego udziałem to już majstersztyki, prawdziwe perełki” – pisze w swoim blogu. W telewizji możemy zobaczyć klipy nakręcone w konwencji reportażu: Piotr Adamczyk przed wejściem na lotnisko oraz na jednej z głównych ulic wielkiego miasta podśpiewuje sobie popularny przebój Formacji Nieżywych Schabuff ze słowami „chciałabym, chciała”. I wciąga do tego śpiewania przypadkowych przechodniów. „Jest spontanicznie, wesoło, piosenka wpada w ucho, a po Adamczyku widać, że przy tych wygłupach nieźle się bawi. I o to chodzi” – chwali Samcik. I zaraz dodaje: „Dobrze, że ktoś w Eurobanku wreszcie ruszył łepetyną i wykorzystał gigantyczny potencjał, tkwiący w jednym z najbardziej lubianych polskich aktorów. Cała akcja budzi podświadomie sympatię do banku, bo zamiast marmurów i sztywniaków z laptopami pod pachą jest luźny gość i impreza uliczna”. (es)

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj