środa, 11 lutego, 2026

Reputacja firmy

Tomasz Obłój na łamach Harvard Business Review zastanawia się, czy w reputację zawsze warto inwestować. Przez reputację rozumie on „jeden z tych niematerialnych zasobów, na które teoretycy zarządzania często wskazują jako kluczowe dla uzyskania długookresowej przewagi konkurencyjnej na rynku”.   Zwykle w firmach nie neguje się wartości reputacji i uważana jest ona za rzadki zasób. Problemy pojawiają się dopiero w momencie, w którym trzeba ustalić praktyczne zasady jego kumulowania. Jednym ze sposobów na optymalizację kosztów poniesionych na budowanie reputacji i ich ściślejsze powiązanie z korzyściami dla firmy jest traktowanie zasobów niematerialnych w sposób dynamiczny – czyli „uznanie, że zasoby te same z siebie nie mają żadnej wartości, a zyskują ją dopiero po ich porównaniu z zasobami konkurentów”- pisze Obłój.
Dobrym przykładem kumulowania opinii, składających się na reputację, są np. aukcje internetowe, podczas których poszczególni sprzedawcy oceniają użytkowników po każdej wykonanej transakcji. Dzięki temu można zaobserwować, jak kształtująca się reputacja poprzez wysoką lub niską jakość usług wygląda na tle pozostałych uczestników danego „społeczeństwa” tego typu. Jest to jednak tylko pewien wirtualny punkt odniesienia. Jak pisze autor artykułu: „(…) o ustaleniu optymalnego poziomu inwestycji w reputację, podobnego do tego, jaki można prowadzić w sprzedaży internetowej, nie ma na tradycyjnych rynkach co marzyć”. (jk)

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj