czwartek, 5 lutego, 2026
Strona głównaAktualnościŚwiatowe problemy Twittera

Światowe problemy Twittera

Trzy czwarte użytkowników Twittera pochodzi spoza USA. Przy tym tylko jedna czwarta przychodu tego serwisu pochodzi od reklamodawców nie będących firmami amerykańskimi. Facebook w momencie debiutu giełdowego pozyskiwał z zagranicy prawie połowę środków. W przypadku Twittera, który niedługo pojawi się na giełdzie, jest to jedynie 26 proc. Jak zauważa Wall Street Journal, klienci Facebooka mogą zamawiać reklamy bezpośrednio za pomocą zdalnego panelu, natomiast np. w Japonii zakładka dla reklamodawców jest po angielsku, a reklamy można zamówić tylko poprzez pośredników.

Właśnie rynek japoński, a także koreański, to dobre przykłady zagranicznych zmagań Twittera. W Korei serwis skupia się na użytkownikach smartfonów (60 proc. telefonów komórkowych wykorzystywanych w Korei to właśnie smartfony). Twitter próbuje namówić do założenia kont  polityków i gwiazdy, aby te przyciągnęły kolejnych użytkowników. Wyniki nie są jednak zachęcające – odsetek Koreańczyków korzystających ze smartfonów i będących jednocześnie użytkownikami Twittera zmalał z 11,8 proc. w styczniu do 10,3 w sierpniu. Problemem jest mało funkcjonalna wyszukiwarka kont na Twitterze.

Zdobywanie nowych użytkowników nie jest dla Twittera problemem w Japonii. Obecnie z tego serwisu korzysta 30 proc. japońskich internautów – jest to odsetek większy niż gdziekolwiek indziej. Japończykom podoba się możliwość pozostania anonimowym. Poza tym w 140 znakach kanji, stosowanych przez Japończyków, można przekazać więcej treści, niż w 140 literach. Japonia była pierwszym rynkiem, na którym Twitter wprowadził reklamy. Cześć klientów zrezygnowała z nich gdy okazało się, że w serwisie nie można sprawdzić statystyk dotyczących ich skuteczności. (ks)

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj