wtorek, 23 lipca, 2024
Strona głównaAktualnościTusk to słaby bokser, a Kaczyński znów łagodny jak baranek

Tusk to słaby bokser, a Kaczyński znów łagodny jak baranek

„Gdzie, do stu diabłów, jest rzecznik rządu, którego utrzymujemy z naszych podatków!?” – pyta na łamach Polityki oburzony Daniel Passent. Felietonista zarzuca rządowi „uśpienie” w sprawach PR-u i zagrzewa Tuska do zmiany wizerunku z baranka na lwa, skoro jego główny oponent zdążył już „zmienić makijaż z lwa na baranka”.

„Polska awansowała o siedem pozycji na światowej liście prowadzenia biznesu, a wy milczycie? To Rzeczpospolita podaje tę wiadomość na czołówce pierwszej strony, a wy śpicie? Poranną kawusię popijacie? (…) Ty Grasiu jeden, powinieneś dzisiaj wstać o piątej rano, żeby zdążyć na »Pytanie na śniadanie«, i na »Kawę czy herbatę«. Powinieneś jeździć po redakcjach jak Hofman – rano u Olejnik, w południe u Rymanowskiego, a wy śpicie” – krytykuje dziennikarz Polityki.

Zachęca Grasia, by kupił Wróblewskiemu kwiaty i zaprosił go na pulpety. To powinno załagodzić złą z punktu widzenia felietonisty sytuację. „Jak nas kąsają – milczysz, jak chwalą – śpisz. I to jest ten sławny piar Platformy…” – komentuje. Jego zdaniem bez polotu jest także taktyka komunikacyjna Tuska. Premier jest „cool”, „lekceważy zaczepki, omija krytykę, unika demagogii i oskarżeń, szanuje inteligencję posłów i telewidzów, rzeczowo, konkretnie, bez pomysłu, beznamiętnie”, a do tego „przemawia bez serc, bez ducha, bez jaj” i „sprawia wrażenie zmęczonego” – ocenia Passent. Tymczasem Kaczyński zdążył już „zmienić makijaż z lwa na baranka”. Premierowi przydałaby się zatem – zdaniem Passenta – zgoła odmienna charakteryzacja. By Michał Kamiński nie mógł go porównywać do boksera, który stoi na ringu bez rękawic i z opuszczonymi rękoma. Sam autor tekstu tę metaforę rozwija i twierdzi, że premier „słabo pracuje nogami, nie wchodzi w zwarcie, nie odpowiada na ciosy, nie kontruje. Jego wzorem jest mistrz uników Drogosz, a nie Pietrzykowski”. (es)

 

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj