Na przełomie roku w mediach społecznościowych odżyła dyskusja na temat WOŚP i Jerzego Owsiaka. Najnowsza analiza Instytutu Monitorowania Mediów wskazuje na niepokojący trend: choć ubiegłoroczny finał mierzył się z rekordową skalą hejtu, obecne dane pokazują, że machina napędzająca negatywne emocje ponownie ruszyła. W rankingu 20 profili wzbudzających najwięcej interakcji zaledwie trzy z nich reprezentują stronę wspierającą Owsiaka.
Instytut Monitorowania Mediów przeanalizował liczbę interakcji (komentarze, reakcje, udostępnienia) pod wpisami dotyczącymi Jerzego Owsiaka w okresie od 15 grudnia 2025 r. do 5 stycznia 2026 r. Zestawienie 20 kont z największym zaangażowaniem w mediach społecznościowych nie pozostawia złudzeń co do temperatury sporu.
„Dynamika wzrostu interakcji pod negatywnymi wpisami przywołującymi Jerzego Owsiaka już na początku stycznia sugeruje, że media społecznościowe ponownie będą poligonem walki ideologicznej, a nie tylko miejscem dyskusji o działalności charytatywnej” – mówi Tomasz Lubieniecki, kierownik działu raportów medialnych w IMM.
Aż 85 proc. liderów opinii w tym zestawieniu to profile nastawione krytycznie lub otwarcie niechętne inicjatywie. Wśród 20 kont jedynie posłanka Anna Sobolak oraz dziennikarze Bartosz T. Wieliński oraz Tomasz Lis reprezentują stronę wspierającą Owsiaka.

Główne zarzuty: brak przejrzystości, polityka i „styl życia”
Analiza jakościowa wpisów negatywnych przeprowadzona przez ekspertów IMM pozwala na wyodrębnienie najczęściej powtarzających się narracji uderzających w wizerunek Jerzego Owsiaka:
- brak transparentności finansowej: częste pytania o faktyczne koszty organizacji finałów oraz rozliczanie środków z tzw. „odsetek”;
- uwikłanie polityczne: zarzuty dotyczące jednoznacznego opowiadania się lidera WOŚP po jednej ze stron sporu politycznego w Polsce;
- krytyka stylu bycia: personalne ataki na Jerzego Owsiaka, kwestionowanie jego motywacji oraz emocjonalnego sposobu komunikacji;
- konfrontacja z innymi potrzebami: zestawianie działań WOŚP z wydatkami państwa lub innymi fundacjami w celu deprecjonowania skali pomocy Orkiestry.
„Uwagę zwraca fakt, że negatywne treści rozprzestrzeniają się znacznie szybciej i budują wyższe zaangażowanie niż komunikaty pozytywne. Przewaga przeciwników WOŚP w Top 20 najaktywniejszych kont wynika z wysokiej mobilizacji środowisk krytycznych, które wykorzystują mechanizmy platform takich jak X, czy TikTok do budowania szerokich zasięgów opartych na silnych, często negatywnych emocjach. Wspierający WOŚP, choć liczni w świecie rzeczywistym – co widzimy po kolejnych rekordach zbiórek – w badanej próbie cyfrowej wykazują mniejszą aktywność wchodzenia w bezpośrednie polemiki” – komentuje Tomasz Lubieniecki z IMM.
Dyskusja z roku na rok przybiera na sile
Instytut Monitorowania Mediów już po raz drugi przyjrzał się internetowemu hejtowi wokół Jerzego Owsiaka. W ubiegłym roku eksperci IMM porównali, jak na przestrzeni lat zmieniła się skala i temperatura tej dyskusji. Podczas gdy w 2024 roku w debacie wokół lidera WOŚP dominowały frazy nacechowane pozytywnie, takie jak: „honorowy obywatel”, „leczenie chorób płuc” czy „akcja charytatywna”, już w 2025 roku dominowały sformułowania o wydźwięku negatywnym: „kryzys wizerunkowy” „festiwal kłamstw”, „kierowanie gróźb karalnych”.
Analiza ukazała także gwałtownie rosnącą dynamikę dyskusji wokół WOŚP, co było szczególnie widoczne w mediach publicznych. Podczas gdy w latach 2020-2023 TVP Info publikowało zaledwie kilka-kilkadziesiąt przekazów na temat akcji Owsiaka rocznie, w 2024 roku było to już 240 materiałów, a tylko w styczniu 2025 roku odnotowano aż 728 publikacji.
Czytaj więcej: Groźby wobec Owsiaka zdominowały styczniowe przekazy medialne o WOŚP
Zdjęcie główne: newsroom WOŚP, fot. Łukasz Widziszowski


