środa, 28 stycznia, 2026
Strona głównaAktualnościZe świataChiny zaostrzają przepisy wobec influencerów wcielających się w role ekspertów

Chiny zaostrzają przepisy wobec influencerów wcielających się w role ekspertów

Chińscy regulatorzy wprowadzili nowe przepisy mające na celu ograniczenie dezinformacji w przestrzeni cyfrowej. Dotyczą one bezpośrednio influencerów wypowiadających się na tematy wymagające specjalistycznej wiedzy i ostrożności przy udzielaniu porad. Od teraz twórcy, którzy chcą poruszać zagadnienia z zakresu finansów, medycyny, prawa czy edukacji, będą musieli udowodnić swoje kwalifikacje – informuje globalbrandsmagazine.com.

Influencerzy chcą być ekspertami bez odpowiednich kompetencji?

Regulacje zostały wprowadzone i są nadzorowane przez Cyberspace Administration of China (CAC), czyli Urząd ds. Cyberprzestrzeni Chin. Instytucja zaobserwowała wzrost w przestrzeni internetowej liczby influencerów, którzy udzielają porad inwestycyjnych bez licencji, omawiają terapie bez wykształcenia medycznego czy interpretują prawo bez przygotowania prawniczego. Nowa polityka wymaga od tego typu twórców przedstawiania dowodów kwalifikacji zawodowych.

Jak podaje źródło, weryfikacja uprawnień influencerów spoczywa na platformach społecznościowych, takich jak Douyin, Weibo czy Bilibili. Za niesprawdzenie i niezarchiwizowanie odpowiednich dowodów kwalifikacji otrzymanych od danego twórcy grożą im kary sięgające nawet 100 tys. juanów, czyli ponad 14 tys. dol.

Każda marka działająca w Chinach, szczególnie w sektorach zdrowia, wellness, fintechu, edtechu czy technologii prawnych, musi od teraz uwzględniać w swojej strategii marketingowej weryfikację zgodności działań wybranych twórców z nowymi przepisami. To także sygnał, by ponownie przemyśleć sposób budowania partnerstw w jednym z najbardziej złożonych ekosystemów cyfrowych na świecie.

Niektóre platformy społecznościowe już podjęły działania i wdrażają regulacje w życie. Douyin usunął serię filmów zawierających niesprawdzone porady finansowe, a Weibo zawiesiło profile promujące alternatywne metody leczenia bez udokumentowanego wykształcenia. Pojawiają się także doniesienia, że twórcy otrzymują bezpośrednie ostrzeżenia od platform po publikacjach poruszających wrażliwe tematy – dowiadujemy się.

Jak informuje indy100.com, CAC zakazało też reklamowania produktów i usług medycznych, w tym suplementów diety oraz tzw. „żywności prozdrowotnej”, w treściach edukacyjnych, aby ograniczyć ukryte promocje podszywające się pod materiały informacyjne.

Źródło zauważa, nowe przepisy wywołały w internecie szeroką dyskusję. Część użytkowników popiera wprowadzone zmiany, uznając je za krok w stronę bezpieczeństwa i odpowiedzialności. Inni postrzegają je natomiast jako zagrożenie dla wolności słowa.

Chiny nie są odosobnionym przypadkiem

Na temat osób nieposiadających odpowiedniej wiedzy w dziedzinie, o której się wypowiadają, a mimo to są obsadzane w różnych materiałach w roli ekspertów, jest ostatnio głośno także w Polsce. Przykład takiej sytuacji zaprezentował dr Dawid Myśliwiec, twórca youtube’owego kanału Naukowy Bełkot, który od lat zajmuje się popularyzacją wiedzy i walką z naukowymi fake newsami.

Myśliwiec w filmie zamieszczonym na swoim kanale zwrócił uwagę na problem z polskimi podcastami. Mowa o jednym z odcinków programu dziennikarza Bogdana Rymanowskiego, który do rozmowy dotyczącej żywienia zaprosił prof. dr hab. inż. Grażynę Cichosz, technolog żywności i specjalistkę bezpieczeństwa zdrowotnego żywności i żywienia. Mogłoby się wydawać, że tytuł naukowy i obszar zainteresowań rozmówczyni odpowiadają tematowi dyskusji. Nic bardziej mylnego.

Gościni Rymanowskiego w podcaście powielała nieprawdziwe informacje, których weryfikacja nie wymagała specjalistycznych źródeł ani szczególnych umiejętności. Były to kwestie, które można było łatwo sprawdzić.

W tej sytuacji zawiniły obie osoby występujące w podcaście – zarówno dziennikarz, jak i jego rozmówczyni. Romanowski nie dopytywał o konkrety, które mogły pomóc gościni w rozwinięciu myśli i doprecyzowanie, a tym samym dojście do sedna problemu i przekazanie jednocześnie pełnej i prawdziwej informacji. Ekspertka nie wykazała się natomiast odpowiednią wiedzą – powinna być świadoma, że opowiadanie o niektórych kwestiach skrótowo może doprowadzić do powielania fake newsów.

Jak wskazał Myśliwiec, rolą dziennikarza jest weryfikacja potencjalnego gościa oraz jego wiedzy w danym temacie. Jeśli jednak nagranie zostanie już opublikowane, a ekspert powiela fake newsy, powinno pojawić się odpowiednie sprostowanie. Informacje przedstawione w podcaście Rymanowskiego są bowiem nie tylko nieprawdziwe, lecz także po prostu szkodliwe – podkreśla youtuber. (ao)

Źródło: youtube.com/naukowy.belkot

Źródło: globalbrandsmagazine.com, Not Verified? Not Welcome. China’s Influencer Policy Sends a Message, indy100.com, China is cracking down on influencer culture with strict new guidelines – including needing a degree, Becca Monaghan, youtube.com/naukowy.belkot

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj