Sąd podtrzymał decyzję prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z lutego 2025 roku, na mocy której Małgorzata Rozenek-Majdan została ukarana kwotą przekraczającą 200 tys. zł.
Odwołania celebrytki do sądów obu instancji nie przyniosły skutku, dlatego rozstrzygnięcie urzędu stało się prawomocne. W efekcie influencerka zapłaciła karę i opublikowała oświadczenie w formie oraz treści określonej przez prezesa UOKiK-u.
Małgorzata Rozenek-Majdan nieprawidłowo oznaczała materiały reklamowe w latach 2016-2024. Decyzja Prezesa UOKiK z 27 lutego 2025 r. jest prawomocna, po bezskutecznym odwołaniu się influencerki do sądów dwóch instancji.
— UOKiK (@UOKiKgovPL) February 12, 2026
Za wprowadzanie odbiorców w błąd zapłaciła ponad 200 tys.… pic.twitter.com/NlScvJZHSB
Źródło: x.com/UOKiKgovPL
„Ukryte” współprace na Instagramie
Zgodnie z decyzją, Małgorzata Rozenek-Majdan – prowadząca działalność gospodarczą pod własnym imieniem i nazwiskiem w Warszawie – w latach 2016–2024 nie oznaczała w sposób jednoznaczny postów i relacji na Instagramie jako reklamowych, mimo że promowały one produkty innych przedsiębiorców za wynagrodzeniem. Jak poinformował UOKiK, działania te wprowadzały odbiorców w błąd co do komercyjnego charakteru publikowanych treści.
W decyzji stwierdzono, że takie działania szkodziły konsumentom i można je uznać za nieuczciwą praktykę rynkową. Jednocześnie wskazano, że influencerka zaprzestała tych praktyk od 15 listopada 2024 roku.
Jasne zasady, stare przepisy
Prezes UOKiK-u Tomasz Chróstny podkreślił, że obowiązek jednoznacznego oznaczania treści komercyjnych wynika z przepisów obowiązujących już od 2007 roku, a rekomendacje wydane przez urząd w 2022 roku miały jedynie ułatwiać ich stosowanie. Według Chróstnego, treści o charakterze komercyjnym powinny być oznaczane jasno, czytelnie i w sposób zrozumiały dla każdego odbiorcy – podaje businessinsider.com.pl.
UOKiK poinformował również, że nadal monitoruje rynek influencerów oraz działania platform społecznościowych, ponieważ wciąż pojawiają się nieprawidłowości. Zwrócił także uwagę, że publikowanie dodatkowych komentarzy podważających prawomocną decyzję może zostać uznane za jej nieprawidłowe wykonanie.
„Szanuję prawo”
Na swoim profilu na Instagramie Małgorzata Rozenek-Majdan opublikowała dwa wpisy odnoszące się do decyzji urzędu.
W pierwszym zamieściła pełną treść oświadczenia zgodnego z decyzją Prezesa UOKiK-u, w którym przyznała, że wprowadzała odbiorców w błąd co do komercyjnego charakteru publikowanych postów i relacji. W kolejnym wpisie podkreśliła natomiast, że szanuje prawo i zasady transparentności oraz przyjmuje decyzję i związane z nią konsekwencje.
Źródło: instagram.com/m_rozenek
Rozenek-Majdan wspomniała również, że postępowanie zostało wszczęte w 2023 roku, a sprawa dotyczyła współprac realizowanych w latach 2016–2024, w tym okresu sprzed publikacji rekomendacji z 2022 roku. Od momentu wydania wytycznych – jak zaznaczyła – konsekwentnie dostosowywała sposób oznaczania treści do obowiązujących standardów oraz współpracowała z urzędem.
Influencerzy pod lupą urzędu
W marcu 2025 roku UOKiK poinformował o nałożeniu łącznie niemal 500 tys. zł kar na trzech influencerów: Małgorzatę Rozenek-Majdan, Filipa Chajzera oraz Dorotę Rabczewską. Zdaniem urzędu wszyscy promowali produkty różnych marek bez jednoznacznego oznaczenia treści reklamowych. (ao)
Źródło: uokik.gov.pl, Decyzje Prezesa UOKiK – Chajzer, Doda i Rozenek-Majdan, 3.03.2025/ decyzje.uokik.gov.pl/ instagram.com/m_rozenek/ x.com/UOKiKgovPL/ businessinsider.com.pl, Setki tysięcy kary dla Małgorzaty Rozenek-Majdan. Poszło o posty na Instagramie, Filip Madejski, 12.02.2026/ Zdjęcie główne: instagram.com/m_rozenek


