poniedziałek, 16 lutego, 2026
Strona głównaRaportyAI na rynku pracy: nie boimy się technologii i szukamy ekspertów

AI na rynku pracy: nie boimy się technologii i szukamy ekspertów

Medialne zainteresowanie zawodami związanymi ze sztuczną inteligencją wzrosło o 51 proc. rok do roku, jednak w innym kontekście niż do tej pory – pokazuje najnowsza analiza Instytutu Monitorowania Mediów. Okazuje się, że już nie pytamy, czy roboty zabiorą nam pracę, ale o to, kto potrafi je obsłużyć.

Według analityków IMM znajomość narzędzi AI przestała być kompetencją wyłącznie z obszaru technologii, a dziennikarze i pracodawcy zaczęli intensywnie poszukiwać specjalistów, którzy potrafią połączyć potencjał AI z potrzebami różnych obszarów biznesu i nie tylko.

Ekspert AI – to znaczy kto?

Analitycy z IMM przeanalizowali materiały dziennikarskie z minionego roku pod kątem najczęściej pojawiających się w nich nazw stanowisk związanych ze sztuczną inteligencją. Wśród badanych treści dominowały ogólne nazwy, takie jak Ekspert AI (2395 publikacji) czy Specjalista AI (1775 wzmianek). Zawody o wyższym poziomie specjalizacji – Inżynier AI czy Prompt Engineer – były wymieniane w mediach z kilkukrotnie mniejszą częstotliwością (odpowiednio: 425 i 308 razy).

IMM raport Kompetencje AI na rynku pracy

Monika Ezman, członkini zarządu IMM, zauważa: „Ten trend obrazuje, że sztuczna inteligencja przestała być tematem czysto technologicznym, stając się szeroko rozumianą kompetencją zawodową. Dziennikarze i pracodawcy poszukują osób, które potrafią objaśnić zachodzące zmiany, a nie tylko aspekty techniczne kodu”.

W analizowanych źródłach odnotowano także wzmianki o nowych, wschodzących rolach, np. AI Manager i AI Security Specialist.

„Te zawody są wymieniane rzadziej, ale zwiastują kolejną fazę – profesjonalizację i dbanie o bezpieczeństwo systemów” – dodaje Monika Ezman z IMM.

IMM porównał również treści związane z kompetencjami AI na rynku pracy opublikowane w 2025 do 2024 roku. W 2025 roku liczba publikacji o zawodach AI wzrosła o ponad połowę (51 proc.) w porównaniu z poprzednim rokiem, a statystyczna osoba w Polsce w wieku powyżej 15. roku życia zetknęła się z zawodami związanymi ze sztuczną inteligencją średnio dwukrotnie w ciągu roku. Różnicę odnotowano także w samym sposobie opisywania zagadnienia: podczas gdy w 2024 roku media pisały o „potencjale” tej specjalizacji, w roku 2025 informowały już o „rekrutacji” specjalistów.

„Ten trend oznacza, że firmy w wielu przypadkach zakończyły etap testowania narzędzi i zaczęły budować swoje zespoły AI” – komentuje ekspertka z IMM.

O czym piszą media? Zarobki w centrum zainteresowania

Temat kompetencji AI w 2025 roku był przedstawiany przez media w mocno pragmatycznym kontekście. Według danych IMM, znaczna część publikacji była poradnikami kariery lub prezentowała analizę rynku pracy, a co trzynasta już w nagłówku poruszała temat zarobków.

IMM raport kompetencje AI

„Redakcje doskonale wiedzą, że sztuczna inteligencja w zestawieniu z konkretnymi stawkami to bardzo interesujący temat dla czytelników. Jednak częste eksponowanie rekordowych wynagrodzeń w połączeniu z powszechnym przekonaniem, że technologia wyręczy nas w najtrudniejszych zadaniach, buduje w społeczeństwie obraz zawodów AI jako »branżowego Eldorado«”, w którym wysokie zarobki są na wyciągnięcie ręki i wystarczy jedynie »nauczyć się promptować«” – wskazuje Monika Ezman z IMM.

Nie tylko IT. AI w prawie, medycynie czy rolnictwie

W publikacjach medialnych zawody związane z AI przestały być domeną wyłącznie informatyków i programistów. Analiza IMM pokazuje, że technologia ta coraz częściej przenika do sektorów, które nie są bezpośrednio kojarzone z wykorzystaniem AI. W przekazie medialnym sztuczna inteligencja pojawia się m.in. w kontekście medycyny, logistyki a nawet rolnictwa, gdzie staje się codziennym narzędziem w rękach fachowców z danej dziedziny.

IMM raport kompetencje AI
Źródło: TVP

Trend ten obejmuje również humanistów – etyków AI oraz specjalistów od komunikacji z maszynami – a także prawników, którzy mierzą się z wyzwaniami prawa autorskiego w dobie modeli generatywnych. Media dostrzegają, że rynek potrzebuje dziś przede wszystkim „tłumaczy” – osób potrafiących połączyć potencjał algorytmów z potrzebami biznesu, psychologii czy sztuki.

AI jak „obsługa komputera”

W analizowanych ogłoszeniach o pracę sztuczna inteligencja przestaje być postrzegana jako odrębna kategoria zawodowa, a staje się kompetencją horyzontalną, niezbędną w niemal każdym zawodzie. Analitycy IMM zauważają, że przechodzimy ewolucję podobną do tej, której dekady temu doświadczyliśmy w przypadku „obsługi komputera” – sformułowanie to, niegdyś obowiązkowe w mocnym CV, dziś stało się oczywistością.

„Podobny proces czeka rynek w obszarze AI. Choć obecnie w ogłoszeniach o pracę spotykamy się określeniami takimi jak »Grafik AI«, wkrótce standardem stanie się powrót do pierwotnej nazwy stanowiska, przy założeniu, że biegłość w posługiwaniu się narzędziami generatywnymi jest dla kandydata równie naturalna, co znajomość dotychczasowego oprogramowania do tworzenia grafik” – komentuje Monika Ezman z IMM.

Dane z monitoringu IMM potwierdzają, że wzmianki o AI już teraz ukazują się w kontekście kilkudziesięciu branż, co stanowi sygnał dla rynku: pracodawcy w każdym sektorze – od marketingu po rolnictwo – oczekują dziś „AI-ready employees”.

IMM raport kompetencje AI
Źródło: Pracuj.pl

Agata Zeman, Managing Director w 24/7 Communications, agencji członkowskiej ZFPR, dodaje: „Dynamiczny wzrost zainteresowania zawodami związanymi z AI potwierdza, że technologia ta przestała być domeną wyłącznie IT i stała się kompetencją horyzontalną, także w komunikacji PR. Z perspektywy branży public relations kluczowe nie jest samo »promptowanie«, lecz umiejętność strategicznego i odpowiedzialnego wykorzystania narzędzi AI w sposób zgodny z celami biznesowymi oraz zasadami etyki. AI nie zastępuje ekspertów komunikacji, ale zmienia ich warsztat. Rośnie znaczenie kompetencji analitycznych, krytycznej weryfikacji treści oraz łączenia technologii z kontekstem społecznym i reputacyjnym”.

„Widzimy również potrzebę profesjonalizacji rynku poprzez jasne standardy korzystania z AI oraz rozwój ról związanych z bezpieczeństwem danych i walidacją treści. Dlatego jako Związek Firm Public Relations powołaliśmy grupę roboczą ds. AI, której celem jest wypracowanie dobrych praktyk i wsparcie branży w bezpiecznym, świadomym wdrażaniu nowych technologii. Przyszłość należy do specjalistów, którzy potrafią być »tłumaczami« między algorytmem a człowiekiem i to właśnie w tym kierunku ewoluuje dziś zawód PR-owca” – podkreśla Agata Zeman.

Nowy zawód – szkoleniowiec AI

Analiza trendów na platformach społecznościowych, szczególnie na LinkedInie, wskazuje na gwałtowny wzrost popularności nowej roli – „szkoleniowca AI”. Choć osoby te posługują się różnym nazewnictwem, ich wspólnym mianownikiem jest monetyzacja wiedzy o technologii poprzez warsztaty, webinary i kursy.

IMM raport kompetencje AI
Źródło: LinkedIn

Analiza przekazów z początku 2026 roku pozwala na wyciągnięcie trzech głównych wniosków:

  • obserwujemy dynamiczny proces demokratyzacji wiedzy – codzienne zaproszenia na szkolenia typu „AI od zera” potwierdzają bardzo duży popyt na podstawowe kompetencje z zastosowania sztucznej inteligencji w miejscu pracy;
  • nie pytamy „co to?”, pytamy: „jak?”: ogólne pytania o definicję ChatGPT ustąpiły miejsca konkretnym scenariuszom wdrożeniowym, które mają przynieść wymierne oszczędności czasu i kosztów w specyficznych obszarach, takich jak HR czy sprzedaż;
  • rola edukatora stała się sposobem na budowę marki osobistej i awans w hierarchii branżowych autorytetów.

Hays Poland: Polska w czołówce pod względem wykorzystania AI w pracy

Wysoką dynamikę wdrażania nowych technologii w Polsce potwierdzają dane z raportu Hays Poland „Sztuczna inteligencja w miejscu pracy (2025)”, obejmującego analizę postaw ponad 45 tys. respondentów z 23 krajów.

Na tle Europy Polska zajmuje wysokie, piąte miejsce pod względem wykorzystania sztucznej inteligencji w codziennych obowiązkach zawodowych – do pracy z AI przyznaje się 46 proc. rodzimych specjalistów, co stanowi wynik wyższy niż w Irlandii, Holandii czy Francji.

Co więcej, polski rynek charakteryzuje się dużą polaryzacją nastrojów. Z jednej strony niemal co drugi pracownik (48 proc.) deklaruje obawy o negatywny wpływ algorytmów na swoją przyszłość zawodową, co plasuje nas w ścisłej czołówce państw o najbardziej pesymistycznym nastawieniu. Z drugiej – aż 85 proc. specjalistów w Polsce aktywnie poszerza swoje kompetencje w zakresie AI, widząc w tym szansę na utrzymanie konkurencyjności na zmieniającym się rynku pracy.

Świadomość zagrożeń

Wraz z upowszechnieniem sztucznej inteligencji w środowisku pracy, na znaczeniu zyskują kwestie bezpieczeństwa danych oraz integralności procesów biznesowych. Firmy muszą dziś mierzyć się z nowymi wyzwaniami, takimi jak:

  • możliwość wycieku danych wrażliwych, np. w wyniku zjawiska „shadow AI” (nieautoryzowanego korzystania z narzędzi AI przez pracowników)
  • ryzyko reputacyjne oraz inne konsekwencje biznesowe wynikające z błędnych decyzji podejmowanych na podstawie nieprawdziwych danych, za które odpowiadają tzw. halucynacje AI.

W odpowiedzi na te zagrożenia organizacje wprowadzają wewnętrzne polityki korzystania z systemów AI, obejmujące jasne zasady przetwarzania danych, obowiązkową weryfikację wyników przez ekspertów oraz szkolenia podnoszące świadomość zespołów.

Ta zmiana paradygmatu wymusza również powoływanie nowych ról zawodowych – specjalistów ds. bezpieczeństwa i etyki AI, analityków walidujących wyniki modeli językowych (LLM) czy stanowiska takich jak AI Risk lub Data Protection Officer, których zadaniem jest ochrona reputacji i budowanie zaufania do technologii.

Metodologia:

Analizę zawodów AI w mediach przeprowadzono na podstawie przekazów w polskiej prasie, radiu, telewizji i portalach internetowych opublikowanych w dn. 1.01.2024-31.12.2025 r. Analizę dotyczącą szkoleń AI przeprowadzono na podstawie przekazów w serwisie LinkedIn w dn. 1.01-5.02.2025 r.

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj