Pół miliona złotych zebranych na cele charytatywne, 96,9 mln zasięgu i ponad 150 tys. nowych obserwujących Joanny Jabłczyńskiej w mediach społecznościowych. To efekt medialnej burzy, która jeszcze przed premierą „Nigdy w życiu!” wybuchła wokół obsady Tosi. Sprawa szybko przerodziła się w publiczny konflikt między Joanną Jabłczyńską a Katarzyną Grocholą, autorką powieści i współproducentką produkcji.
Wszystko zaczęło się od Tosi
Przypomnijmy, że zdjęcia do „Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później” rozpoczęły się w lipcu 2026 roku. Za kamerą stanął Greg Zgliński, a Danuta Stenka ponownie wcieliła się w Judytę. Największe zamieszanie wywołała jednak decyzja dotycząca Tosi. Joanna Jabłczyńska poinformowała, że nie wróci do swojej dawnej roli, a według medialnych doniesień bohaterkę ma zagrać Agnieszka Żulewska.
Czytaj więcej: Zmiana w obsadzie „Nigdy w życiu!” i medialna burza z 4,4 mln zł AVE
Wokół tej decyzji szybko narosły emocje, które przerodziły się w konflikt między Jabłczyńską a Grocholą. Po publikacji nagrania z aktorką w kurtce z dosadnym napisem Grochola zapowiedziała podjęcie kroków prawnych i zażądała przeprosin oraz wpłaty 5 tys. zł na Fundację Rak’n’Roll.
Jabłczyńska postanowiła uniknąć procesu i spełniła te żądania. Zamieściła oświadczenie przygotowane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, przekazała 5 tys. zł fundacji, a następnie sama rozpoczęła zbiórkę na jej rzecz w serwisie Pomagam.pl.
W międzyczasie do sprawy ponownie odniosła się Grochola. Podczas Festiwalu Herlinga-Grudzińskiego „Pociąg do Literatury” w Kielcach pisarka mówiła o możliwym wpływie botów na skalę internetowych emocji wokół całej historii. Jak relacjonował Pudelek.pl, powołała się przy tym na rozmowę ze specjalistą ds. algorytmów, który miał zwrócić jej uwagę, że do emocji prawdziwych użytkowników mogą dołączać internetowe boty dodatkowo podkręcające dyskusję.
Jabłczyńska odpowiedziała na te słowa ironicznie. W nagraniu opublikowanym na Instagramie podziękowała „botom” za wsparcie, informując jednocześnie, że zbiórka przekroczyła już 500 tys. zł. Zachęciła również internautów do dalszego udziału w akcji.
Źródło: instagram.com/joannajablczynska
Ostatecznie właśnie zbiórka okazała się najbardziej wymiernym efektem całego zamieszania. Historia, która zaczęła się od sporu o obsadę, przełożyła się na znaczące wsparcie dla Fundacji Rak’n’Roll, a wypowiedź Grocholi o botach stała się kolejnym elementem publicznej wymiany zdań między obiema stronami.
Afera na ogromną skalę
Temat szybko zyskiwał coraz większy rozgłos. Z danych Instytutu Monitorowania Mediów wynika, że między 26 sierpnia a 6 września 2026 roku informacja o tym, że Joanna Jabłczyńska nie wystąpi w kontynuacji „Nigdy w życiu!”, pojawiła się w 1,3 tys. publikacji w mediach klasycznych oraz w 103 tys. wpisów w mediach społecznościowych. Łącznie wygenerowały one 1,1 mln interakcji.
Równie duża była skala dotarcia tej informacji. Łączny zasięg brutto w mediach tradycyjnych i społecznościowych wyniósł 96,9 mln, a statystyczny odbiorca w Polsce miał z nią kontakt średnio trzy razy. Ekwiwalent reklamowy (AVE) został oszacowany na 21,7 mln zł.
Dla porównania, w pierwszej analizie obejmującej okres od 26 do 30 sierpnia IMM odnotował 23,6 mln zasięgu brutto oraz 4,4 mln zł AVE. W kolejnych dniach wartości te znacząco wzrosły.
Kto zyskał, a kto stracił?
W trakcie medialnej burzy głos zabrała również Dorota Szelągowska, córka Katarzyny Grocholi. W opublikowanym nagraniu broniła decyzji o zmianie obsady Tosi i krytycznie wypowiedziała się na temat Joanny Jabłczyńskiej. Nagranie wywołało falę negatywnych komentarzy, dlatego Szelągowska zdecydowała się je usunąć i przeprosić.
Cała sytuacja odbiła się także na liczbie obserwujących. Według danych IMM między 26 sierpnia a 9 września konto Szelągowskiej straciło 21,4 tys. obserwujących na Instagramie i 18,4 tys. na Facebooku. W tym samym czasie profil Joanny Jabłczyńskiej powiększył się odpowiednio o 97,4 tys. i 57,1 tys. obserwujących. Łącznie Jabłczyńska zyskała na obu platformach 154,5 tys. obserwujących, podczas gdy Szelągowska straciła ich 39,8 tys. (ao)
Źródło: własne/ pudelek.pl, Zbiórka Jabłczyńskiej przekroczyła PÓŁ MILIONA ZŁOTYCH! Joasia NAWIĄZAŁA do słów Grocholi: „Kochane BOTY. Proszę się nie zatrzymywać. Nigdy w życiu!”, 7.09.2026/ Zdjęcie główne: instagram.com/joannajablczynska/ raknroll.pl/2020-w-raknroll


