środa, 15 lipca, 2026
Strona głównaAktualnościZe świataDłuższe pobyty i większe wydatki – Tajlandia stawia na turystykę premium

Dłuższe pobyty i większe wydatki – Tajlandia stawia na turystykę premium

Tajlandia zmienia swoje podejście do turystyki i odchodzi od modelu opartego na masowej liczbie przyjazdów. Tourism Authority of Thailand (TAT), tajski urząd odpowiedzialny za promocję i rozwój turystyki w kraju, opracowuje nową strategię o nazwie „Next”, której publikacja planowana jest na 2027 rok. Jej głównym celem ma być przyciąganie odwiedzających gotowych na dłuższe pobyty, głębsze poznawanie kraju oraz wyższe wydatki – podaje tourism-review.com.

Tajlandia szuka różnorodności

Przez wiele lat kluczową rolę w rozwoju turystyki Tajlandii odgrywali podróżni z Chin, którzy przed pandemią stanowili największą grupę zagranicznych turystów. Po 2019 roku odbudowa tego rynku okazała się jednak wolniejsza, niż pierwotnie oczekiwano. W tym samym czasie kraje regionu, takie jak Japonia, Korea Południowa, Wietnam i Singapur, zwiększyły swoją konkurencyjność dzięki atrakcyjnym ofertom i lepiej ukierunkowanym działaniom promocyjnym.

Obecnie kraje Azji Południowo-Wschodniej i Azji Wschodniej odpowiadają za około 60 procent wszystkich zagranicznych turystów w Tajlandii. Tak duże uzależnienie od jednego regionu niesie jednak ze sobą ryzyko. Zmiany w gospodarce, napięcia polityczne czy nowe trendy w podróżowaniu mogą szybko przełożyć się na liczbę przyjazdów. Dlatego plan „Next” zakłada większą dywersyfikację rynków, z których pochodzą turyści – dowiadujemy się.

Liczy się jakość, a nie ilość

Tajlandia chce przyciągać podróżnych nie tylko dobrze znanymi miejscami, takimi jak Bangkok, Phuket czy Pattaya, ale przede wszystkim nowymi doświadczeniami. Kluczową rolę w strategii mają odgrywać duże wydarzenia międzynarodowe, w tym festiwale, imprezy sportowe, targi biznesowe oraz koncerty.

Jednym z przykładów takich działań jest planowana w kraju seria wydarzeń Tomorrowland, która ma wspierać rozwój segmentu turystyki o wyższej wartości. Tego typu inicjatywy mają przynosić wymierne korzyści gospodarcze regionom nastawionym na bardziej zamożnych odwiedzających.

Zmiana ta oznacza odejście od modelu rozwoju, który przez ponad dekadę opierał się głównie na jak największej liczbie odwiedzających. W obliczu rosnącej konkurencji w regionie Tajlandia chce dziś stawiać bardziej na jakość niż na samą skalę ruchu turystycznego, koncentrując się na przyciąganiu turystów, którzy zostają dłużej i wydają więcej – czytamy.

Najnowsze dane pokazują mieszany obraz obecnej sytuacji. Według Ministerstwa Turystyki i Sportu między 1 stycznia a 31 maja 2026 roku Tajlandię odwiedziło około 14 mln zagranicznych turystów, co oznacza spadek o 2,3 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. W tym czasie przychody z turystyki wyniosły około 679,3 mld bahtów – podaje źródło.

Najwięcej odwiedzających przyjechało z Chin – 2,3 mln osób. Kolejne miejsca zajęły Malezja (1,7 mln), Indie (1,1 mln), Rosja (946,7 tys.) oraz Korea Południowa (539,8 tys.).

Przepisy przyjazne turystom

Elementem działań mających poprawić komfort odwiedzających są również zmiany w przepisach dotyczących sprzedaży alkoholu. Od 29 maja 2026 roku piwo, wino i mocniejsze alkohole mogą być sprzedawane w całym kraju od godziny 11:00 do północy. Oznacza to likwidację dotychczasowej przerwy w sprzedaży między 14:00 a 17:00 – czytamy.

Zmiana ma ułatwić pobyt zagranicznym gościom, zwłaszcza w popularnych kurortach i miejscowościach turystycznych. Nadal obowiązują jednak ograniczenia dotyczące wieku kupujących oraz miejsc, w których sprzedaż alkoholu jest zakazana. Dodatkowe restrykcje mogą być również wprowadzane podczas wyborów i ważnych świąt buddyjskich. (ao)

Źródło: tourism-review.com, THAILAND REVAMPS ITS TOURISM STRATEGY FOR RESILIENCE AND PREMIUM GROWTH, Justin N. Froyd, 8.06.2026

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj