.

Przerwy w publikowaniu filmów nie psują oglądalności kanałów – twierdzi CEO YouTube’a

dodano: 
25.11.2019
komentarzy: 
0

Susan Wojcicki, szefowa YouTube’a, przybliżyła w liście do twórców kilka najnowszych zmian i planów – podobnie jak robiła to wcześniej.

Platforma wprowadzi m.in. modyfikacje w zasadach dotyczących pokazywania przemocy – zapowiedziała Wojcicki. To reakcja na uwagi youtuberów gamingowych, którzy narzekali, że moderatorzy treści traktują przemoc w grach wideo na podobnych zasadach jak tę rzeczywistą. Choć szefowa YouTube’a nie podała szczegółów, obiecała, że serwis będzie dla gamerów łagodniejszy niż dotychczas, a jednocześnie będzie próbował lepiej chronić odbiorców przed nagraniami zawierającymi przemoc inną niż wirtualna.

Platforma wideo odświeży też najbliższym czasie zakładkę YouTube Studio. Twórcy mają być indywidualnie powiadomieni o zmianach w dostępnie do dotychczasowej wersji. Serwis zamierza ponadto udostępniać twórcom z kolejnych krajów narzędzie Super Chat, które według Wojcicki okazało się sposobem na zarabianie pieniędzy niezależnie od umów z reklamodawcami.

CEO portalu odnotowała też uwagi youtuberów dotyczące poczucia wypalenia. Twórcy zmuszają się do regularnego publikowania filmów, nawet jeśli woleliby zrobić sobie przerwę – zauważyła Wojcicki. Dział produktowy platformy sprawdził więc, czy obawy influencerów mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. Jak wynika z danych z ostatnich sześciu lat: kanały twórców, którzy przestali regularnie publikować na pewien czas, miały więcej obejrzeń niż przed okresem rzadszego publikowania. Wojcicki nie podała dokładnych danych, na podstawie których sformułowano ten wniosek. Zasugerowała jednak twórcom: „Jeśli potrzebujecie trochę wolnego czasu, fani zrozumieją. W końcu odwiedzają wasz kanał ze względu na was”.

Szefowa platformy wideo zauważyła też, że niedawno udostępniona funkcja, YouTube Stories, pomaga zdobywać nowych subskrybentów. W ciągu ostatniego roku twórcy, którzy wykorzystywali ten format, mieli o 8 proc. większe przyrosty liczby stałych oglądających niż ci, którzy tego nie robili – napisała Wojcicki.

Na koniec CEO YouTube’a posypała też głowę popiołem. Odnotowała, że według twórców portal za słabo komunikuje swoje działania, motywy i plany. „Poprawimy się” – obiecała w odpowiedzi Wojcicki.

Film, na którym Wojcicki streszcza swój list do twórców

(mp)

Zdjęcie główne: Susan Wojcicki podczas wydarzenia TechCrunch Disrupt, [CC BY 2.0], via flickr.com

Źródło:

youtube-creators.googleblog.com, My final letter in 2019: Updates for this year, Susan Wojcicki, 21.11.2019
X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin