Współczesna debata publiczna w Stanach Zjednoczonych coraz częściej kształtowana jest przez treści publikowane w mediach społecznościowych. Przykładem tego zjawiska jest viralowe nagranie Nicka Shirleya dotyczące żłobków w Minneapolis, które w krótkim czasie doprowadziło do reakcji przedstawicieli administracji federalnej. Sprawa pokazuje, w jaki sposób materiały tworzone przez influencerów mogą wpływać na agendę polityczną i działania instytucji państwowych – opisuje theverge.com.
Oskarżenia o nadużycia w żłobkach w Minnesocie
Nick Shirley, 23-letni prawicowy twórca internetowy, opublikował 40-minutowy film, w którym oskarżył wybrane placówki opieki nad dziećmi w Minnesocie o rzekome nadużycia finansowe. W materiale, nagranym wspólnie z Davidem Hochem, domagał się wstępu do żłobków prowadzonych przez członków lokalnej społeczności somalijskiej oraz przeprowadzał uliczne wywiady, sugerując brak obecności dzieci w tych ośrodkach.
Nagranie szybko zdobyło popularność, osiągając około 138 mln wyświetleń na platformie X oraz ponad 3 mln odsłon na YouTubie.
Ustalenia władz stanowych
Jak czytamy, po publikacji filmu urzędnicy stanowi przeprowadzili kontrole dziewięciu wskazanych w nagraniu placówek. Według ich ustaleń osiem z nich funkcjonowało prawidłowo i faktycznie sprawowało opiekę nad dziećmi, natomiast jedna nie była jeszcze otwarta. Władze poinformowały również, że jeden z budynków pokazanych w materiale pozostawał zamknięty od 2022 roku. Wcześniejsze dochodzenia dotyczące części placówek nie wykazały dowodów oszustw, choć kilka postępowań nadal pozostaje w toku.
Reakcje polityczne i działania administracji federalnej
Mimo braku nowych, jednoznacznych dowodów na nadużycia, sprawa zyskała zainteresowanie na szczeblu federalnym. Jak zauważa źródło, wiceprezydent USA JD Vance publicznie pochwalił działalność Shirleya, porównując ją do pracy dziennikarzy nagrodzonych Nagrodą Pulitzera.
W kolejnych dniach agencje federalne uruchomiły infolinię do zgłaszania potencjalnych oszustw w sektorze opieki nad dziećmi, a administracja zapowiedziała zamrożenie federalnych środków przeznaczonych na ten cel w Minnesocie. Po publikacji filmu Shirleya lokalne placówki zaczęły zgłaszać groźby i próby włamań. Pojawiły się także zapowiedzi zwiększonej obecności agentów federalnych w Minneapolis.
Powiązania autorów nagrania z polityką
Granica między influencerem a politykiem staje się coraz bardziej rozmyta. The Intercept ujawniło, że „David”, który występuje w filmie Shirleya, to David Hoch – były kandydat na prokuratora generalnego Minnesoty, znany z kontrowersyjnych wypowiedzi w mediach społecznościowych – czytamy.
Lisa Demuth, republikańska deputowana Minnesoty i kandydatka na gubernatora, również twierdziła, że współpracowała z Shirleym przy „ujawnianiu oszustw”. Shirley początkowo zaprzeczał, jakoby wiedział, kim jest Demuth, oskarżając ją o „gonienie za popularnością”. Później zmienił jednak zdanie, życząc jej powodzenia w kampanii. Na pytania dotyczące ewentualnych kontaktów z władzami stanowymi lub federalnymi w trakcie realizacji filmu nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi.
Treści internetowe a decyzje polityczne
Przypadek z Minneapolis nie jest odosobniony – zauważa źródło. W październiku 2025 roku podobny mechanizm zaobserwowano po publikacji wpisu Savanah Hernandez dotyczącego ulicznych sprzedawców na Canal Street w Nowym Jorku. Wkrótce po tym, jak materiał zdobył popularność, doszło do działań federalnych służb. Te przykłady pokazują, jak treści publikowane w mediach społecznościowych – szczególnie na platformie X – stają się impulsem do działań instytucji państwowych i elementem bieżącego obiegu informacyjnego w USA.
Dla administracji treści te stają się sygnałem do podjęcia działań, często jeszcze przed pełną weryfikacją faktów. Dla influencerów kluczowy jest moment publikacji oraz reakcja algorytmów, co prowadzi do sytuacji, w których decyzje rządu są wywoływane przez popularność materiałów, a nie przez potwierdzone informacje. Jak czytamy dalej, rok 2026 prawdopodobnie przyniesie kolejne cykle, w których internetowe nagrania będą kształtować reakcje administracji, a lokalne placówki czy instytucje publiczne staną się celem natychmiastowych działań państwowych. (ao)
Źródło: theverge.com, Influencer content is fuel for an internet-obsessed administration, Mia Sato, 6.01.2025


