Polska należy do grupy krajów o wysokim poziomie deklarowanego wykorzystania sztucznej inteligencji. Skala wykorzystania tej technologii wyraźnie wyprzedza jednak zarówno poziom wiedzy na temat jej działania, jak i świadomość obowiązujących ram prawnych. Raport „Sztuczna inteligencja w Polsce. Krajobraz pełen paradoksów”, przygotowany przez KPMG na podstawie międzynarodowego badania Uniwersytetu Melbourne, pokazuje obraz dynamicznej, lecz wewnętrznie sprzecznej transformacji cyfrowej.
Powszechność technologii przy deficycie kompetencji
Aż 84 proc. respondentów w Polsce deklaruje kontakt z AI w dowolnej formie (średnia światowa: 80 proc.). Regularne korzystanie z tej technologii – co najmniej raz na kilka miesięcy – deklaruje 69 proc. badanych, co stanowi wynik wyższy niż średnia globalna (66 proc.) oraz poziomy obserwowane w USA (53 proc.) i Niemczech (51 proc.). Warto jednak zaznaczyć, że część użytkowników nie zawsze ma świadomość, iż korzysta z rozwiązań opartych na AI, takich jak algorytmy rekomendacyjne czy automatyczna personalizacja treści.

Pomimo szerokiego wykorzystania, jedynie 29 proc. badanych w Polsce uczestniczyło w jakiejkolwiek formie szkolenia z zakresu sztucznej inteligencji – to wynik o 10 punktów procentowych niższy od średniej światowej.

Szczególnie widoczny jest deficyt świadomości regulacyjnej: 90 proc. respondentów nie wie o istnieniu obowiązujących ram prawnych dotyczących AI, w tym europejskiego AI Actu, a jedynie co dziesiąta osoba deklaruje jakąkolwiek wiedzę w tym zakresie.

Sztuczna inteligencja w środowisku pracy
Według deklaracji pracowników, co najmniej 72 proc. organizacji w Polsce wdrożyło rozwiązania oparte na AI, przy czym 40 proc. zrobiło to w ograniczonym zakresie. Regularne i intencjonalne wykorzystanie AI w pracy deklaruje 54 proc. zatrudnionych Polaków. Jednocześnie powszechnym zjawiskiem pozostaje tzw. „shadow AI”, czyli korzystanie przez pracowników z narzędzi sztucznej inteligencji poza wiedzą i kontrolą pracodawcy.

Aż 77 proc. osób korzystających z AI zawodowo sięga po publicznie dostępne, bezpłatne narzędzia, a niemal 90 proc. używa rozwiązań ogólnodostępnych.

Brak jasnych polityk wewnętrznych sprzyja nieformalnemu wykorzystaniu technologii – 55 proc. pracowników przyznaje, że nie ujawnia faktu korzystania z AI, prezentując wygenerowane treści jako własne. Co czwarty respondent nie wie, czy w jego organizacji istnieją jakiekolwiek wytyczne regulujące użycie sztucznej inteligencji.

Efektywność i realne zagrożenia
Zastosowanie AI przynosi wymierne korzyści: 76 proc. badanych odczuło wzrost dostępności zasobów i wydajności pracy. Jednocześnie 34 proc. użytkowników deklaruje, że technologia ta doprowadziła do intensyfikacji pracy i wzrostu liczby obowiązków.
Obawy dotyczące bezpieczeństwa pozostają powszechne. Dla 89 proc. respondentów korzystanie z AI wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zagrożeń, w tym cyberbezpieczeństwa, a 44 proc. badanych deklaruje doświadczenie negatywnych konsekwencji incydentów powiązanych z użyciem tej technologii. Ponadto 56 proc. Polaków przyznaje, że nie potrafi skutecznie rozpoznawać dezinformacji generowanej przez AI.
Zaufanie i nastroje społeczne
Zaufanie do systemów AI rozwija się wolniej niż skala wykorzystania tej technologii. Jedynie 41 proc. respondentów w Polsce deklaruje zaufanie do sztucznej inteligencji (średnia światowa: 46 proc.). Najwyższy poziom akceptacji dotyczy zastosowań w ochronie zdrowia i medycynie (52 proc.), co wpisuje się w trend obserwowany globalnie.

Postawy społeczne wobec AI są ambiwalentne. Choć dominuje optymizm (74 proc.) i ekscytacja (61 proc.), aż 67 proc. badanych odczuwa niepokój związany z dalszym rozwojem tej technologii. Jednocześnie tylko 23 proc. Polaków wierzy, że sztuczna inteligencja w dłuższej perspektywie stworzy więcej miejsc pracy, niż zlikwiduje – to jeden z najniższych wyników w badaniu. (ao)

O badaniu:
Raport oparto na międzynarodowym badaniu „Trust, Attitudes and Use of Artificial Intelligence: A Global Study 2025”, zrealizowanym między listopadem 2024 a styczniem 2025 roku na próbie ponad 48 000 osób z 47 krajów, w tym 1 082 respondentów z Polski


