Przedstawiciele pokolenia Z wybierają pracę w kilku miejscach ze względu na zarobki i zainteresowania. Chociaż pracodawcy upatrują w tym rozwiązaniu m.in. szansy na rozwój pracowników, to wciąż prawie 30 proc. nie widzi żadnych korzyści w wieloetatowości – pokazuje raport Hays Poland.
38 proc. przedstawicieli pokolenia Z pracuje w kilku miejscach jednocześnie. Najczęściej podejmują zatrudnienie w dwóch placówkach (76 proc.), a na trzy lokalizacje decyduje się 17 proc. badanych. W 63 proc. przypadków żadne z tych zajęć nie jest na pełen etat. Wśród powodów, dla których młodzi decydują się na wieloetatowość jest chęć większych zarobków (49 proc.), rozwój zawodowy (17 proc.) i działanie zgodnie ze swoimi zainteresowaniami (32 proc.). Do pracy w kilku miejscach naraz negatywnie podchodzi 11 proc. „Zetek”.
>>> Szukasz pracownika? Dodaj ogłoszenie na PRoto.pl!
Przedstawiciele pokolenia Z wśród korzyści płynących z wieloetatowości wymieniają zwiększenie zarobków (78 proc.), zdobycie różnorodnego doświadczenia (62 proc.), urozmaicone zadania (59 proc.), szybszy rozwój zawodowy (54 proc.) czy powiększenie sieci kontaktów (53 proc.).

Z perspektywy pracodawcy zaletami takiego rozwiązania jest możliwość zwiększenia wiedzy wewnętrznej organizacji (41 proc.), rozwój pracowników (40 proc.), polepszenie ich dobrostanu (29 proc.), a także zwiększenie umiejętności praktycznych wewnątrz organizacji (28 proc.). Jednocześnie 29 proc. nie dostrzega z tego tytułu żadnych korzyści. Takiego samego zdania jest tylko 2 proc. „Zetek”.
Wśród wymienianych wyzwań, które niesie ze sobą wieloetatowość przedstawiciele pokolenia Z wymieniają przepracowanie (75 proc.), stres (64 proc.), przeciążenie komunikacyjne, które wynika z potrzeby bycia na bieżąco w każdym miejscu pracy (60 proc.) oraz ryzyko wypalenia zawodowego (47 proc.).
>>> Szukasz pracy? Zobacz najnowsze ogłoszenia na PRoto.pl!
Na inne kwestie zwracają uwagę pracodawcy. Ich zdaniem mogą pojawić się trudności z bezpieczeństwem danych i informacji (50 proc.), obniżenie jakości pracy (43 proc.), mniejsze zaangażowanie i proaktywność (42 proc.), ograniczenie dostępności takich pracowników (41 proc.) i mniej czasu na pracę poświęconego realnie dla firmy (39 proc.).

70 proc. przedstawicieli firm przyznaje, że „Zetki” nie wykazują się cechami, których oczekują od pracowników. Ich zdaniem brakuje im samodzielności, transparentnej komunikacji i dzielenia się wiedzą ze współpracownikami. 60 proc. twierdzi, że nie potrafią oni udzielać informacji zwrotnej i nie są proaktywni. (km)
O raporcie:
Raport „Gen Boost 2025. Młodzi redefiniują pracę” został przygotowany przez Hays Poland i Fundację OFF school na podstawie badania przeprowadzonego od czerwca do sierpnia 2025 roku na 200 pracownikach z pokolenia Z i 100 pracodawcach


