wtorek, 13 października, 2026
Strona głównaAktualnościBez odwołania – zostaje ślimak w logo Elbląga

Bez odwołania – zostaje ślimak w logo Elbląga

Decyzja zapadła – logo Elbląga pozostanie ślimak. „Jeśli zaczniemy to logo promować, to za kilka lat zobaczymy, czy spełni swoją rolę. Myślę, że tak” – powiedział lokalny radny Robert Turlej.

„Mi logo kojarzy się z energią, entuzjazmem, uśmiechem, małpą… internetową” – twierdzi prezydent Grzegorz Nowaczyk. Jednak zebrani radni, uczestniczący w dyskusji o strategii promocyjnej w latach 2012-2015, nie była już tak przychylnie nastawiona do logotypu. Zdaniem Marka Prusaka, Elbląg kojarzy się głównie z Kanałem Elbląskim, stąd znak graficzny powinien nawiązywać do wody czy morza. Ponadto Prusak uważa, że strategia jest zbyt ogólnikowa i brakuje w niej propozycji konkretnych działań i rozwiązań. Przedstawionego planu bronił Paweł Nieczuja-Ostrowski, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, który stwierdził, że „ten dokument to rodzaj mapy. Spis rzeczy zalecanych”. Podobnego zdania był Marek Kucharczyk – „Mówienie, że logo to ślimak i jest do niczego, to nieprofesjonalne. (…) Podważamy glos ekspercki, jakby firma, która opracowywała strategię, robiła to po raz pierwszy”.

Ostatecznie strategia promocji Elbląga została przyjęta głosami Platformy Obywatelskiej, Elbląskiego Dobrego Samorządu oraz głosem niezależnym Juliusza Gintowt-Dziewałtowskiego – podaje dziennik Elbląski. (kg)

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj